Takie coś widziałem, jak przekraczałem granicę Tajlandzko-Kambodżańską. Tam było koryto rzeki, w którym, zamiast wody był plastik. Koszmar jakiś!!! To wyglądało mniej-więcej, tak jak tu, tylko że plastik było widać z każdej strony mostu i się nie kończył.
to nie jest wina powodzi tylko ludzi którzy robią cały ten syf
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taaa...przez powodzie. Sama natura :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Matka Natura bierze się za porządki, zwraca ludziom to co jej "podrzucili".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A oni wywalą to z powrotem, i matka natura se może.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie coś widziałem, jak przekraczałem granicę Tajlandzko-Kambodżańską. Tam było koryto rzeki, w którym, zamiast wody był plastik. Koszmar jakiś!!! To wyglądało mniej-więcej, tak jak tu, tylko że plastik było widać z każdej strony mostu i się nie kończył.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i cały ten syf spłynie do morza także tego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane