Reklama
Reklama

Komentarze

6
M
Marmur87 Snajper

A potem jest kwik 40 letniej niedoszłej lochy, że państwo ma jej fundować in vitro, bo w ciążę zajść nie może. Chcesz żreć hormony, twoja sprawa. Niemniej konsekwencje tego ponoś ZA SWOJE.

G
Ginka_Beer Master

a potem jest kwik 50 letniego wieprzka - proboszcza, że ilość chrztów spada !

B
baxbany JP 100%

Ginka_Beer - I nie ma kogo po katolicku gwałcić.

K
kaczortasior Wieśniak

Nie rozumiem po co tyle wrzasku ... Mamy dwoje dzieci i wystarczy , małżonka wcina co 24 godziny pigułę i jest ok . Pieprzenie że przytyje czy inne można włożyć pomiędzy bajki . Przy zażywaniu hormonów lepiej się czuje , nie ma typowych dla kobiet po 40 huśtawek nastrojów i innych rzeczy . Ważne żeby ginekolog dobrał odpowiednie nie na podstawie zgaduj zgadula , tylko musi być to poprzedzone serią badań laboratoryjnych i jest ok . Jeżeli chodzi o młode kobiety to nie te czasy żeby nastukać sobie dzieci a potem płacz bo nie ma za co wyżywić ... po około poł roku płodność wraca .

Reklama