Nie chcę, ale muszę. Czyli Czarnek ocenia rząd, którego jeszcze nie ma. Najwyraźniej Przemysław Czarnek nie umie żyć bez zwracania na siebie uwagi. I zapewne dlatego zabrał się za ocenę… pracy resortu edukacji w rządzie Donalda Tuska. Krytyka byłaby druzgocąca, gdyby nie fakt, że formalnie rządu Tuska jeszcze nie ma. "Jeśli wlazłeś między wrony musisz szczekać jak i one."
Tyle że są różne sposoby zwracania na siebie uwagi, a czarnek robi to w dość dziwny wg mnie sposób usiłując pokazać wszystkim dookoła że jest ciężko pierd...ty.
Nie chcę, ale muszę. Czyli Czarnek ocenia rząd, którego jeszcze nie ma. Najwyraźniej Przemysław Czarnek nie umie żyć bez zwracania na siebie uwagi. I zapewne dlatego zabrał się za ocenę… pracy resortu edukacji w rządzie Donalda Tuska. Krytyka byłaby druzgocąca, gdyby nie fakt, że formalnie rządu Tuska jeszcze nie ma. "Jeśli wlazłeś między wrony musisz szczekać jak i one."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tyle że są różne sposoby zwracania na siebie uwagi, a czarnek robi to w dość dziwny wg mnie sposób usiłując pokazać wszystkim dookoła że jest ciężko pierd...ty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane