Reklama
Reklama

Komentarze

9
[Usunięty użytkownik]

Akurat w pobliżu Ziemi grawitacja działa, tylko słabiej, dlatego pozycje satelitów trzeba co jakiś czas skorygować bo spaliłyby się w atmosferze. Poza tym np siła odśrodkowa działa doskonale, choć przyznam, że nie pamiętam czy w tej scenie akurat ma to znaczenie.

K
Kt0siek Wieśniak

chyba każdy miałby problem wciągnąć po linie siebie + skafander kosmiczny, ale ja się nie znam...

N
Nightcrawler39 Czysta Moc

Ja też ale opinii miło posłuchać

[Usunięty użytkownik]

Kt0siek - Ale tam grawitacja jest minimalna. Wystarczy zrównoważyć siły i po kłopocie. Oczywiście pozostanie prędkość orbitalna, bez której wszystko spada na Ziemię.

R
rybin Wieśniak

Obejrzałem jeszcze raz, uszkodzona rosyjska stacja obracała się, więc siła ośrodkowa działała, nie wisiał nad dziurą nie leciał na Ziemię, więc przyciąganie planety raczej nie przeszkadzało, odleciał

P
panzaj Wieśniak

To jeszcze nic. W drugiej częsci Avatara. Podczas walki pod wodą jeden drugiego przydusił używajac chwytu duszącego.

P
pyra73 Wieśniak

Zakładając Nelsona nie chodzi o odcięcie tleny, ale dopływu krwi do mózgu.

D
d.72 Szyderca

I tak i nie. Tak naprawdę go tam nie ma, to jest jej halucynacja. A halucynacje nie trzymają się praw fizyki.

Z
ZephKan Szyderca

Tam działała siła odśrodkowa przez obracającą się stację kosmiczną.

Reklama