Nie korzystał? Czy może nie było wpisywane?
BTW - czy to dalej jest tak, wśród normalnych ludzi, że po jakimś czasie niewykorzystane dni z urlopu przepadają?
A jak jeździł po Polsce w kampanii wyborczej, to w tym czasie nie zajmował się obowiązkami premiera. Nie mówił że w tym czasie wziął urlop bezpłatny lub wypoczynkowy. Jeździł w interesach partii PiS, a nie wszystkich Polaków. Wystarczy policzyć ile czasu spędził w podróżach po kraju. Zaliczyć ten okres na poczet niewykorzystanego urlopu i podliczyć ile kosztowały jego wycieczki, transport, posiłki, noclegi itp. Niech ten żydowski złodziej i oszust zwraca co do grosza!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Z urlopu korzystać nie musiał, bo na wycieczki po parafiach wozili go służbowo.
Kto teraz rzadzi? Ano Tusk. Kto byl osobistym doradca Tuska za poprzedniego rzadu Tuska? Ano widoczny wyzej Mateusz Morawiecki. Co jak co, ale Donek dba o swojich bliskich kolegowi i wspolpracownikow. Teraz pieniazki, pozniej bezkarnosc za machloje na olbrzymia skale. O Matiego sie nie martwcie. Bedzie mu na pewno bardzo dobrze. Juz Tusk o to zadba...
Nie, pisowcu. To nie jest normalna sprawa. Normalny obywatel ma nakaz wykorzystania zaległego urlopu do września. Nie zbiera mu się z kilku lat to raz. A dwa. To kiedy Pinokio tak naprawdę pracował ? Jeździł z pisowskim cyrkiem objazdowym i tekturowymi czekami, ale nie na tym powinna polegać jego praca.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Pracował dla Polski. A obecny co tam, 2 dni pracy w tygodniu i haratanie w gałe? A i jeszcze zdradzanie Polski.
Nie korzystał? Czy może nie było wpisywane? BTW - czy to dalej jest tak, wśród normalnych ludzi, że po jakimś czasie niewykorzystane dni z urlopu przepadają?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie przepadają ale jest zmuszony prawnie iść na ten urlop. Bodajże zawsze zaległy urlop trzeba wykorzystać do 30.09
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiec jakby nie patrzeć złamał prawo pracy, które sami wymyślili.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No co miał zrobić jak go wszędzie potrzebowali
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak jeździł po Polsce w kampanii wyborczej, to w tym czasie nie zajmował się obowiązkami premiera. Nie mówił że w tym czasie wziął urlop bezpłatny lub wypoczynkowy. Jeździł w interesach partii PiS, a nie wszystkich Polaków. Wystarczy policzyć ile czasu spędził w podróżach po kraju. Zaliczyć ten okres na poczet niewykorzystanego urlopu i podliczyć ile kosztowały jego wycieczki, transport, posiłki, noclegi itp. Niech ten żydowski złodziej i oszust zwraca co do grosza!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z urlopu korzystać nie musiał, bo na wycieczki po parafiach wozili go służbowo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A po co miał korzystać z urlopu skoro cały czas miał wolne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto teraz rzadzi? Ano Tusk. Kto byl osobistym doradca Tuska za poprzedniego rzadu Tuska? Ano widoczny wyzej Mateusz Morawiecki. Co jak co, ale Donek dba o swojich bliskich kolegowi i wspolpracownikow. Teraz pieniazki, pozniej bezkarnosc za machloje na olbrzymia skale. O Matiego sie nie martwcie. Bedzie mu na pewno bardzo dobrze. Juz Tusk o to zadba...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żal Wam d**ę ściska? Normalna sprawa w końcu. Dla z**bów zawsze znajdzie się pretekst.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolego lepiej wpełznij z powrotem pod głaz spod którego wylazłeś
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, pisowcu. To nie jest normalna sprawa. Normalny obywatel ma nakaz wykorzystania zaległego urlopu do września. Nie zbiera mu się z kilku lat to raz. A dwa. To kiedy Pinokio tak naprawdę pracował ? Jeździł z pisowskim cyrkiem objazdowym i tekturowymi czekami, ale nie na tym powinna polegać jego praca.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pracował dla Polski. A obecny co tam, 2 dni pracy w tygodniu i haratanie w gałe? A i jeszcze zdradzanie Polski.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane