Kiedyś za dziecka też wchodziłem na górę i zjeżdżałem. Potem znów wchodziłem na górę i zjeżdżałem. Potem znów wchodziłem na górę i tak cały dzień. Ale wtedy nie było Carton Network, Komputerów internetu. Dziś już nawet dzieci nie robią tego co ja w młodości i doskonale je rozumie. Ale nie rozumie czemu niektórzy dorośli dalej nie wyrośli z tego zjeżdżania z góry?
Kiedyś za dziecka też wchodziłem na górę i zjeżdżałem. Potem znów wchodziłem na górę i zjeżdżałem. Potem znów wchodziłem na górę i tak cały dzień. Ale wtedy nie było Carton Network, Komputerów internetu. Dziś już nawet dzieci nie robią tego co ja w młodości i doskonale je rozumie. Ale nie rozumie czemu niektórzy dorośli dalej nie wyrośli z tego zjeżdżania z góry?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mały móżdżek to nie ogarniasz, a kuwetę ogarniasz?.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@ vacarius: Bo Anżej nie musi iść na górę. To jest problem innych. Ale drogę na dół opanował doskonale! Na nartach i mentalnie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Triggerd"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uważaj na siebie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jaki problem? Bierz dudę w troki i jedź. Jak z zabawek będziesz miał tylko narty a nie dodatkowo długopis to w Polsce będzie normalniej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane