Na polecenie Kamińskiego i Wąsika, pojechałem do Wiednia samochodem służbowym wraz z dwoma dyrektorami zarządu operacyjno-śledczego, panem Grzegorzem P. i Krzysztofem B., którzy również są skazani w aferze gruntowej. Cel wizyty był pozorny, abyśmy odnaleźli fabrykę produkującą maszyny do gier losowych. To był tylko pretekst do tego, aby ci panowie zostali wynagrodzeni za swoje wierne działanie w postaci spędzania dwóch dni w domu publicznym w Wiedniu – ujawnił Tomasz Kaczmarek na antenie TVN.
Andrzej Duda zdał sobie sprawę, że tryb postępowania ułaskawiającego – który niedawno uruchomił, nie tylko nie zakończy się szybko, ale również może zakończyć się negatywnie dla przestępców, którzy nie okazali skruchy ani rehabilitacji. Na jaw wychodzą też kolejne afery, za którymi stoją szefowie służb PiS. Możliwe też, że politycy PiS obawiają się, że osadzeni – a przynajmniej niektórzy z nich, mogą się złamać i zacząć sypać resztę zorganizowanej grupy Jarosława Kaczyńskiego.
Dzisiaj wszystko to wychodzi na jaw. Codziennie coś nowego – w tym płacenie seksem za usługi na rzecz PiS. Jest to wyjątkowo obrzydliwe nie tylko dlatego, że płaciliśmy za to z naszych podatków, ale że PiS jawił się jako partia katolicka, która na ustach miała frazesy o moralności. Wszystko to były kłamstwa. Zakazywali ludziom wszystkiego a sami jeździli po burdelach. Upadek Kaczyńskiego jest coraz pełniejszy. Nigdy z tego nie wyjdzie.
Na polecenie Kamińskiego i Wąsika, pojechałem do Wiednia samochodem służbowym wraz z dwoma dyrektorami zarządu operacyjno-śledczego, panem Grzegorzem P. i Krzysztofem B., którzy również są skazani w aferze gruntowej. Cel wizyty był pozorny, abyśmy odnaleźli fabrykę produkującą maszyny do gier losowych. To był tylko pretekst do tego, aby ci panowie zostali wynagrodzeni za swoje wierne działanie w postaci spędzania dwóch dni w domu publicznym w Wiedniu – ujawnił Tomasz Kaczmarek na antenie TVN.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Andrzej Duda zdał sobie sprawę, że tryb postępowania ułaskawiającego – który niedawno uruchomił, nie tylko nie zakończy się szybko, ale również może zakończyć się negatywnie dla przestępców, którzy nie okazali skruchy ani rehabilitacji. Na jaw wychodzą też kolejne afery, za którymi stoją szefowie służb PiS. Możliwe też, że politycy PiS obawiają się, że osadzeni – a przynajmniej niektórzy z nich, mogą się złamać i zacząć sypać resztę zorganizowanej grupy Jarosława Kaczyńskiego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kamiński nadal pokazuje gest "Kozakiewicza"?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzisiaj wszystko to wychodzi na jaw. Codziennie coś nowego – w tym płacenie seksem za usługi na rzecz PiS. Jest to wyjątkowo obrzydliwe nie tylko dlatego, że płaciliśmy za to z naszych podatków, ale że PiS jawił się jako partia katolicka, która na ustach miała frazesy o moralności. Wszystko to były kłamstwa. Zakazywali ludziom wszystkiego a sami jeździli po burdelach. Upadek Kaczyńskiego jest coraz pełniejszy. Nigdy z tego nie wyjdzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane