Starszy pan codziennie przychodził do kiosku z gazetami i przeglądał pierwsze strony dzienników.
Po jakimś czasie sprzedawca zapytał go czego szuka.
- Nekrologu.
- Ale panie, nekrologi są na ostatniej stronie.
- Ten którego szukam będzie na pierwszej.
Tracą sens życia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Starszy pan codziennie przychodził do kiosku z gazetami i przeglądał pierwsze strony dzienników. Po jakimś czasie sprzedawca zapytał go czego szuka. - Nekrologu. - Ale panie, nekrologi są na ostatniej stronie. - Ten którego szukam będzie na pierwszej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane