Kiedyś miałem szefa, zadeklarowanego ateistę, który większość decyzji opierał na feng shui i horoskopach. Nie kłóciło mu się.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Taki z niego ateista, jak z inkwizytora wyznawca Jezusa. W bogow nie wierzy, ale w inne brednie to juz owszem. W zasadzie to ateizm oznacza: brak bogow, niekoniecznie racjonalizm poza tym. Wrzucac w ogien jako badyl suchy tez mozna, twierdzac, ze to dla dobra wrzucanego i z milosci. Zeby daleko nie szukac: miloscia to Ty mnie chyba nie darzysz?
Są też tacy, co wierzą, że robienie lewackich reform, to oznaka prawicowości.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Jedno zastrzezenie: baal to wlasnie slowo "bog" w Babilonii i nie tylko, ktore autorzy religii abrahamicznych wpletli w swoje demonologie, jak Baal Zebub. Pan much. BaalFegor, itd.. sladu niewoli narodu ani dychu, ani slychu, tylko wojna, chocby i na rowninie dajacej nazw armageddonowi. I akurat Babilonczycy, Sumerowie, ogolnie ludy Akkadu horoskopy juz stawiac pierwsze zaczeli, majac dokladne obserwatoria. W Egipcie wtedy krowa w rowie i krokodyl tylko jeszcze... zapozyczenia tez niczym nowym.
James Randi, ten od fundacji co daje milion za czary mary, powiedział kiedyś o ciekawym spostrzeżeniu. Ludzie wierzący w jakąś bzdurę, po udowodnieniu im, że to bzdura, nie porzucają bzdur, ale odszukują sobie kolejną bzdurę do wierzenia. Także ludzie co wierzą w religijne dyrdymały i ci co wierzą w czarodziejską chemię zza morza, to ten sam typ człowieka. Nazwał bym ich gorszym sortem, ale ktoś już zaklepał ten termin :)
To raczej nie ci sami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś miałem szefa, zadeklarowanego ateistę, który większość decyzji opierał na feng shui i horoskopach. Nie kłóciło mu się.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taki z niego ateista, jak z inkwizytora wyznawca Jezusa. W bogow nie wierzy, ale w inne brednie to juz owszem. W zasadzie to ateizm oznacza: brak bogow, niekoniecznie racjonalizm poza tym. Wrzucac w ogien jako badyl suchy tez mozna, twierdzac, ze to dla dobra wrzucanego i z milosci. Zeby daleko nie szukac: miloscia to Ty mnie chyba nie darzysz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest pełno ludzi którzy się tylko uważają za ateistów. On po prostu był innowiercą. Horoskopy to wiara Egipska w boga Bala.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Są też tacy, co wierzą, że robienie lewackich reform, to oznaka prawicowości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedno zastrzezenie: baal to wlasnie slowo "bog" w Babilonii i nie tylko, ktore autorzy religii abrahamicznych wpletli w swoje demonologie, jak Baal Zebub. Pan much. BaalFegor, itd.. sladu niewoli narodu ani dychu, ani slychu, tylko wojna, chocby i na rowninie dajacej nazw armageddonowi. I akurat Babilonczycy, Sumerowie, ogolnie ludy Akkadu horoskopy juz stawiac pierwsze zaczeli, majac dokladne obserwatoria. W Egipcie wtedy krowa w rowie i krokodyl tylko jeszcze... zapozyczenia tez niczym nowym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wali AI na kilometr.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja sie dziwie tym co nie wierzą w te preparaty ale zadu#iają do koscioła co niedziele i sie modlą o cuda
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo ludzie są naiwni , dlatego oszuści mają się bardzo dobrze 😁
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo cuda biblijne są bardziej naciągane i nieprawdopodobne niż preparaty z AliExpressu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież cuda biblijne i internetowe oszustwa to ta sama bajka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
James Randi, ten od fundacji co daje milion za czary mary, powiedział kiedyś o ciekawym spostrzeżeniu. Ludzie wierzący w jakąś bzdurę, po udowodnieniu im, że to bzdura, nie porzucają bzdur, ale odszukują sobie kolejną bzdurę do wierzenia. Także ludzie co wierzą w religijne dyrdymały i ci co wierzą w czarodziejską chemię zza morza, to ten sam typ człowieka. Nazwał bym ich gorszym sortem, ale ktoś już zaklepał ten termin :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mój ojciec mawiał: "posmarój łojem i gównem swojem".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mój ojciec mawiał: "posmaruj łojem i gównem swojem".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja podziwiam ludzi co głosują ciągle na tych samych, mimo że są przez nich dymani przez lata
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Konfa ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie preparaty może i nie działają, ale istnieją.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie bardziej skuteczne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane