Reklama
Reklama

Komentarze

6
K
Kefin Szyderca

Za dzieciaka mieszkałem w starej kamienicy. Nie zawsze było kolorowo z kasą. Nie było pińcetplusów, a rodzice "zarabiali za dużo" o jakieś 20zł, żeby dostać rodzinne, czy jak to się kiedyś nazywało. NIGDY nie mieliśmy w chacie takiego syfu, grzyba i brudu. Na zdjęciu widzę trzy bOmbelki - +2400zł, mieszkanie socjalne i pewnie jeszcze inne zasiłki. Tak trudno kupić środek na grzyba za 15zł i najtańszą białą farbę, żeby to jakoś ogarnąć?

M
mezali

Po co samemu się wysilać? Władza wyśle ekipę która zrobi to za darmo . A jak jest grzyb to jest argument na lepsze mieszkanie oczywiście bezczynszowe.

K
Kreuzritter Łowca

Raczej Syfowa Madka Polka

G
Grzegorz79093 Wieśniak

Ale syfiara.

P
pistol Wieśniak

A gdzie tatus ? Dlaczego tego nie ogarnie?

[Usunięty użytkownik]

Nooo warunki bytowe błysk+

Reklama