Reklama

Kontekst przeglądania wygasł. Wróć do listy i otwórz wpis ponownie, aby zachować jej kolejność.

Reklama

Komentarze

10
S
sylwusb Wieśniak

Nie da się całkowicie zamknąć wszystkich firm ale przynajmniej osób pracujących w niedzielę jest mniej

Z
zoltarxx Padawan

Jeżeli weźmiesz pod uwagę: motorniczych, kierowców autobusów, maszynistów, kasjerów na dworcach (pracowników kolei w ogóle) kontrolerów lotu, pracowników lotnisk, lekarzy, pielęgniarki, salowe, policjantów, marynarzy, energetyków, wodociągowców, prac. telekomunikacji, górników, hutników, ceramików, koksowników, operatorów produkcji w systemie 4-brygadowym, prac. zakładów pogrzebowych, prac. utrzymania miasta, prac. logistyki i magazynierów, o przedsiębiorcach nie wspominając, może okazać się, że jest ich więcej niż prac. handlu. Dlaczego tylko oni mają być uprzywilejowani ?

B
baxbany Wyjadacz

Bo tam się zostawia pieniądze, a nie w kościele ideologii katolickiej.

P
pdonn Szyderca

Każdy podejmując zatrudnienie dokonuje wyboru, czy chce pracować w systemie jedno, dwu lub trzyzmianowym, w systemie 5,6 lub 7 dniowym. Takiego wyboru dokonały też osoby które nie chcą pracować w niedzielę. Wybrały np. pracę w handlu z uwagi na zagwarantowane wolne niedziele. Teraz widzisz różnicę?

M
mar_mir

Wybór jest dowolny i może być w dowolnym momencie zmieniony. Firmy nie istnieją po to żeby zatrudniać, tylko dostarczać towarów i usług na rynek. Jeśli zmiana warunków (ze sztucznych zakazów na naturalną dobrowolność) zmniejsza atrakcyjność umowy, to się ja wypowiada.

B
borekpp Wieśniak

Jak bardzo ludzie zdurniały przez te lata, tzw. wolności. Za komuny walczyli o wolne soboty, a dzisiaj walczą by zapieprzać mogli w niedzielę... Takich baranów antypolska władza uwielbia.

M
mar_mir

Masz upośledzone postrzeganie wolności. Chodzi o to, żeby pracownik pracował wtedy kiedy chce, a nie kiedy wymyśli sobie minister, albo ty. Każdy zakaz ogranicza decyzyjność pracownika i jego wolność.

G
Grzeeja Łowca

To nie tylko gastronomia. Miliony Polaków pracuje w fabrykach. W systemach 4 brygadowych. W święta, niedziele, na nocki. Dziwne, że zamiast znosić przywileje jak w przypadku "mundurówki", sędziów, górników, dokładamy kolejne. Nie podoba się praca w weekend ? To nie idź w handel.

Reklama