Istnieja ludzie ktorzy nie powinni sie zestarzec, nie rozumieja otaczajacego ich swiata.
Jestem najprawdopodobniej starszy od tego babska, ale swoim dzieciom juz 30 lat temu powiedzialem ze gdy zaczne byc nieznosny dla
otaczajacego mnie spoleczenstwa, to zeby mnie utylizowali i ze napewno nie bede im tego mial za zle
bo darcie japy do telefonu w autobusie jest przecież ok - wszyscy uwielbiają słuchać np. jak i kiedy złapałeś swoją chorobę weneryczną. jest to tak samo upierdliwe jak palenie e-papierosów albo słuchanie muzyki na głośniku. może i to "staromodne", ale można z takimi rzeczami poczekać, aż się wysiądzie i świat się nie zawali, a mało kto się obraża jak usłyszy "oddzwonię za 5/10 minut". wyjątkiem jest chyba tylko wk-wienie ludzi muzyką albo głośnymi filmikami na głośnomówiącym - to wszędzie jest upierdliwe.
Nie wiemy jak długo i jak głośno rozmawiał, a to kluczowe w tej sytuacji. Więc nie będę oceniał. Faktem jednak jest, że ludzie bablający przez telefon przy innych, to buraki potrafiący doprowadzić do szału. Taka odmiana gó*****za z głośnikiem bluetooth.
Istnieja ludzie ktorzy nie powinni sie zestarzec, nie rozumieja otaczajacego ich swiata. Jestem najprawdopodobniej starszy od tego babska, ale swoim dzieciom juz 30 lat temu powiedzialem ze gdy zaczne byc nieznosny dla otaczajacego mnie spoleczenstwa, to zeby mnie utylizowali i ze napewno nie bede im tego mial za zle
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie do kościoła jechała.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ten na zlot rycerzy poliestru
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ten na zlot rycerzy ortalionu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo darcie japy do telefonu w autobusie jest przecież ok - wszyscy uwielbiają słuchać np. jak i kiedy złapałeś swoją chorobę weneryczną. jest to tak samo upierdliwe jak palenie e-papierosów albo słuchanie muzyki na głośniku. może i to "staromodne", ale można z takimi rzeczami poczekać, aż się wysiądzie i świat się nie zawali, a mało kto się obraża jak usłyszy "oddzwonię za 5/10 minut". wyjątkiem jest chyba tylko wk-wienie ludzi muzyką albo głośnymi filmikami na głośnomówiącym - to wszędzie jest upierdliwe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiemy jak długo i jak głośno rozmawiał, a to kluczowe w tej sytuacji. Więc nie będę oceniał. Faktem jednak jest, że ludzie bablający przez telefon przy innych, to buraki potrafiący doprowadzić do szału. Taka odmiana gó*****za z głośnikiem bluetooth.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wina pewnie leży gdzieś pośrodku....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A nie lepiej samemu wyskoczyć z 10 piętra ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
de**le bez kultury gadają na głos
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane