Prokuratorzy, zamiast ścigać przestępców, stali się posłusznymi wykonawcami woli swoich zwierzchników, manipulując postępowaniami, by zaszkodzić oponentom politycznym i chronić „swoich”. To, co miało być filarem demokracji, stało się narzędziem represji i strachu. Reforma sądownictwa, którą Kaczyński i Ziobro forsowali z determinacją, jest w rzeczywistości zamachem na niezależność sądów. Proces wyboru sędziów stał się upolityczniony, co podważyło fundamenty państwa prawa. Sędziowie, którzy sprzeciwiali się władzy, byli poddawani dyscyplinarnym represjom, co prowadziło do zastraszen
- zastraszenia środowiska i podważenia zaufania obywateli do sądów. Dziś, w 2024 roku, Polska znajduje się w stanie, który przypomina najgorsze czasy XVIII wieku, gdy kraj pogrążał się w chaosie i upadku. Wtedy też państwo było rozrywane przez wewnętrzne konflikty, a jego instytucje traciły na znaczeniu i wiarygodności. Upadek wymiaru sprawiedliwości jest sygnałem, że państwo przestało funkcjonować w sposób, który gwarantuje obywatelom równość wobec prawa i sprawiedliwość.
Prokuratorzy, zamiast ścigać przestępców, stali się posłusznymi wykonawcami woli swoich zwierzchników, manipulując postępowaniami, by zaszkodzić oponentom politycznym i chronić „swoich”. To, co miało być filarem demokracji, stało się narzędziem represji i strachu. Reforma sądownictwa, którą Kaczyński i Ziobro forsowali z determinacją, jest w rzeczywistości zamachem na niezależność sądów. Proces wyboru sędziów stał się upolityczniony, co podważyło fundamenty państwa prawa. Sędziowie, którzy sprzeciwiali się władzy, byli poddawani dyscyplinarnym represjom, co prowadziło do zastraszen
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
- zastraszenia środowiska i podważenia zaufania obywateli do sądów. Dziś, w 2024 roku, Polska znajduje się w stanie, który przypomina najgorsze czasy XVIII wieku, gdy kraj pogrążał się w chaosie i upadku. Wtedy też państwo było rozrywane przez wewnętrzne konflikty, a jego instytucje traciły na znaczeniu i wiarygodności. Upadek wymiaru sprawiedliwości jest sygnałem, że państwo przestało funkcjonować w sposób, który gwarantuje obywatelom równość wobec prawa i sprawiedliwość.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na zdjęciu widzimy GEYZER. Gey z lewej. Zer z prawej. Poprzednia koalicja rządząca w Polsce. 🤣😅😄🤭
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane