Religia to świetny sposób na to, żeby grupa cwaniaków mogła nieźle żyć z wciskania kitu naiwnym (i niczym to się nie różni np od przekonywania do spania pod "cudowną kołderką" z wielbłąda za jedyne 3500 pln, dzięki której "będziesz żył sto lat").
Szanowni ateiści, sataniści czy jak wam tam... Piszecie i słusznie że poziom umysłowy "mas" jest marny, pomstując na kościół w domyśle katolicki. Dlaczegóż w swej pysze uważacie że to wy przejmiecie rząd dusz po upadku kościoła bo istnieje spore prawdopodobieństwo że będzie to jakiś Kaczyński do sześcianu, proście lepiej szatana żeby ci spokojni katole hierarchiczni nadal to "bydło" trzymali w ryzach.
A kiedy upominali się o chleb? Kiedy wyruszali (niekiedy z niesłusznymi pobudkamj), by wyrżnąć ich w pień, bo przyjmują kasę? Utrzymano "bydło" w ryzach? NIE. Należy rozwijać państwo jako instytucję, więc i rozwijać naukę. Sami odejdą. Człowiek to istota marna, nie mająca nic poza intelektem, który u niektórych i tak jest słab, istota godna jedynie pożałowania. Światem rządzi instynkt przetrwania. Ludzie będą wdzięczni za codzienność i żydzie doczesne, zwykłe życie, raj na ziemi, że mogą dokonać aborcji. Dlatego ludzie tak chcą mieć życie podobne to tego w PRLu. Za życie z doznaniami. Za defil
W PRLu ludzie wierzyli w Lenina i Stalina...kiedy im to zabrano, JPII CUDOWNIE zamienil komuchow na katoli...i teraz wierza w Zydow: Episkopat: Jezus, Maria i Józef byli Żydami!
@guru - Za PRL ludzie byli biedeni, goli i weseli...kiedy dostali talon na rower "Baltyk". Ludzie mieli pieniadze ale w sklepach byl tylko ocet. Teraz w sklepach jest wszystko, tylko pieniedzy brak, bo zarobki sa polskie a ceny niemieckie.
Właśnie, weseli. Podobne, a nie takie samo. Chodzi mi o codzienny dzień, ale żeby sklepy nie były gołe. A ceny też polskie, taka drożyzna, bo w Niemczech taniej. I tylko tyle..
@dorix - "Szanowni ateiści, sataniści czy jak wam tam" - jeśli nie widzisz różnicy, to wiele mówi o poziomie twojej wiedzy ogólnej. "Dlaczegóż w swej pysze uważacie że to wy przejmiecie rząd dusz" - kto tak twierdzi? Ja na przykład zgadzam się ze zdaniem nissina: 2024-08-18 12:02:42. "proście lepiej szatana" - tak, już widzę te rzesze ateistów proszących o coś szatana... Ech.
Taki przykład wrednego katolstwa. Niejaki policjant Standl był odpowiedzialny za program eliminacji osób niedorozwiniętych III rzeczy. Pewnego razu został zaproszony do ośrodka dla umysłowo chorych prowadzonego przez siostry zakonne. Tam siostra przełożona wskazała na dziecko wyglądające na 7 lat mówiąc, że ma 16 i żeby ją zabrał, bo nawet dla niej samej nie będzie żadnego pożytku. Taka to troska tego cudownego kościoła o bliźnich. Takich przykładów są tysiące.
Problem w tym, że współczesny człowiek (w swoich masach) niewiele różni się od tego pierwotnego pod względem wiedzy naukowej. Jasne, coś tam ze szkoły zapamiętał, ale to nie wystarcza do zrozumienia takich zagadnień jak kosmologia, antropogeneza, ewolucja itp. Nawet uczony z jakiejś dziedziny wiedzy nie musi ogarniać innej dziedziny. Wszystko sprowadza się do kwestii autorytetu - kogo ktoś uznaje za autorytet w danej dziedzinie (a zatem komu jest skłonny zaufać w sprawach związanych z tą dziedziną). W szczególności czy autorytetem jest uczony czy kapłan (nauka czy religia).
No...mozna polemizowac, sa ludzie z ktorymi mozna rozmawiac konstruktywnie na kazdy temat i ludzie z ktorymi nie ma o czym rozmawiac..."Nie czyta książek 72,3% badanych z wykształceniem zawodowym i 67,0% z podstawowym. Wśród ogółu badanych, którzy przeczytali w ciągu ostatnich 12 m-cy choć jedną książkę, najwięcej jest osób z wykształceniem wyższym - 69,4%." - gov.pl
Dorix, to jest cały problem katoli. Wszystkich chcą przerobić na siłę na swoją modłę. Ja nie chce nikogo, żadnej, ani jednej duszyczki. Mam to gdzieś, ale nie chcę, aby mnie ktoś na siłę uszczęśliwiał bredniami. Aktualnie jest ponad 4 tysiące bogów i każdy jedyny i tylko on gwarantuje zbawienie. A ja mam ich wszystkich głęboko w du**e. Zapytał pewien chłopak ksiundza, dlaczego nam bredzą o raju po śmierci, a sami mają go za życia. I ksiuńdz się zesrał, a nie odpowiedział.
Religia to świetny sposób na to, żeby grupa cwaniaków mogła nieźle żyć z wciskania kitu naiwnym (i niczym to się nie różni np od przekonywania do spania pod "cudowną kołderką" z wielbłąda za jedyne 3500 pln, dzięki której "będziesz żył sto lat").
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szanowni ateiści, sataniści czy jak wam tam... Piszecie i słusznie że poziom umysłowy "mas" jest marny, pomstując na kościół w domyśle katolicki. Dlaczegóż w swej pysze uważacie że to wy przejmiecie rząd dusz po upadku kościoła bo istnieje spore prawdopodobieństwo że będzie to jakiś Kaczyński do sześcianu, proście lepiej szatana żeby ci spokojni katole hierarchiczni nadal to "bydło" trzymali w ryzach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz racje, z powodu braku wlasnego rozsadku, ludzie mniej kumaci potrzebuja wiary i religii...jak pijany latarni, inaczej upadna!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A kiedy upominali się o chleb? Kiedy wyruszali (niekiedy z niesłusznymi pobudkamj), by wyrżnąć ich w pień, bo przyjmują kasę? Utrzymano "bydło" w ryzach? NIE. Należy rozwijać państwo jako instytucję, więc i rozwijać naukę. Sami odejdą. Człowiek to istota marna, nie mająca nic poza intelektem, który u niektórych i tak jest słab, istota godna jedynie pożałowania. Światem rządzi instynkt przetrwania. Ludzie będą wdzięczni za codzienność i żydzie doczesne, zwykłe życie, raj na ziemi, że mogą dokonać aborcji. Dlatego ludzie tak chcą mieć życie podobne to tego w PRLu. Za życie z doznaniami. Za defil
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
-ady. Ludzie sami zagłosują. Min. tutaj o to walczę. Będą niezadowoleni, ok, ale będą to tylko np. Skrajne prawaki..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W PRLu ludzie wierzyli w Lenina i Stalina...kiedy im to zabrano, JPII CUDOWNIE zamienil komuchow na katoli...i teraz wierza w Zydow: Episkopat: Jezus, Maria i Józef byli Żydami!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skrajnej z małej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chodzi mi o to, że byli weselsi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za świat w którym mogą poznać zarobki Obajtka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@guru - Za PRL ludzie byli biedeni, goli i weseli...kiedy dostali talon na rower "Baltyk". Ludzie mieli pieniadze ale w sklepach byl tylko ocet. Teraz w sklepach jest wszystko, tylko pieniedzy brak, bo zarobki sa polskie a ceny niemieckie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie, weseli. Podobne, a nie takie samo. Chodzi mi o codzienny dzień, ale żeby sklepy nie były gołe. A ceny też polskie, taka drożyzna, bo w Niemczech taniej. I tylko tyle..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@dorix - "Szanowni ateiści, sataniści czy jak wam tam" - jeśli nie widzisz różnicy, to wiele mówi o poziomie twojej wiedzy ogólnej. "Dlaczegóż w swej pysze uważacie że to wy przejmiecie rząd dusz" - kto tak twierdzi? Ja na przykład zgadzam się ze zdaniem nissina: 2024-08-18 12:02:42. "proście lepiej szatana" - tak, już widzę te rzesze ateistów proszących o coś szatana... Ech.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ateiści nie proszą szatana o nic.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Życie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Życie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taki przykład wrednego katolstwa. Niejaki policjant Standl był odpowiedzialny za program eliminacji osób niedorozwiniętych III rzeczy. Pewnego razu został zaproszony do ośrodka dla umysłowo chorych prowadzonego przez siostry zakonne. Tam siostra przełożona wskazała na dziecko wyglądające na 7 lat mówiąc, że ma 16 i żeby ją zabrał, bo nawet dla niej samej nie będzie żadnego pożytku. Taka to troska tego cudownego kościoła o bliźnich. Takich przykładów są tysiące.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Problem w tym, że współczesny człowiek (w swoich masach) niewiele różni się od tego pierwotnego pod względem wiedzy naukowej. Jasne, coś tam ze szkoły zapamiętał, ale to nie wystarcza do zrozumienia takich zagadnień jak kosmologia, antropogeneza, ewolucja itp. Nawet uczony z jakiejś dziedziny wiedzy nie musi ogarniać innej dziedziny. Wszystko sprowadza się do kwestii autorytetu - kogo ktoś uznaje za autorytet w danej dziedzinie (a zatem komu jest skłonny zaufać w sprawach związanych z tą dziedziną). W szczególności czy autorytetem jest uczony czy kapłan (nauka czy religia).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No...mozna polemizowac, sa ludzie z ktorymi mozna rozmawiac konstruktywnie na kazdy temat i ludzie z ktorymi nie ma o czym rozmawiac..."Nie czyta książek 72,3% badanych z wykształceniem zawodowym i 67,0% z podstawowym. Wśród ogółu badanych, którzy przeczytali w ciągu ostatnich 12 m-cy choć jedną książkę, najwięcej jest osób z wykształceniem wyższym - 69,4%." - gov.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"sa ludzie..." - oczywiście, tylko że ja o czym innym pisałem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dorix, to jest cały problem katoli. Wszystkich chcą przerobić na siłę na swoją modłę. Ja nie chce nikogo, żadnej, ani jednej duszyczki. Mam to gdzieś, ale nie chcę, aby mnie ktoś na siłę uszczęśliwiał bredniami. Aktualnie jest ponad 4 tysiące bogów i każdy jedyny i tylko on gwarantuje zbawienie. A ja mam ich wszystkich głęboko w du**e. Zapytał pewien chłopak ksiundza, dlaczego nam bredzą o raju po śmierci, a sami mają go za życia. I ksiuńdz się zesrał, a nie odpowiedział.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest też wyrazem niechęci do wiedzy, zamykania się na fakty, odrzucania rozumu w imię bzdetów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane