Kiedyś we Wrocławiu na podwójnym przejściu doszło do podobnej sytuacji. Seba z BMW wysiadł żeby wyjaśnić jakiemuś typkowi, że "tera ja jadem, a ty masz k..a czekać" i jak wysiadał, to go potrącił drugi seba w BMW, który akurat zap..ł lewym. Pierwszego Sebę reanimowali takim woreczkiem do sztucznego oddychania. Więc z tym samodzielnym oddychaniem bywa różnie. Drugi seba spie.. ł. Pierwszy ponoć przeżył.
Policja nie dopatrzy się w tym nic złego i najpewniej ukarze pieszego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To sprawa sprzed kilku lat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Heh, szkoda że nie trafił na większego cwaniaka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A mi się wydaje, że było odwrotnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe co ten pieszy odwalił?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś we Wrocławiu na podwójnym przejściu doszło do podobnej sytuacji. Seba z BMW wysiadł żeby wyjaśnić jakiemuś typkowi, że "tera ja jadem, a ty masz k..a czekać" i jak wysiadał, to go potrącił drugi seba w BMW, który akurat zap..ł lewym. Pierwszego Sebę reanimowali takim woreczkiem do sztucznego oddychania. Więc z tym samodzielnym oddychaniem bywa różnie. Drugi seba spie.. ł. Pierwszy ponoć przeżył.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane