"Powiedziałem, że Rydzyk nie nadaje się na księdza". Po kilku lekcjach powiedziałem prefektowi, że Rydzyk nie nadaje się na księdza. Nie chodziło mi tylko o to, że w ząb nie umiał liczyć, ale o to, że był niedojrzały, taki dzidziuś, ciepłe kluchy, podlizywał się komu popadnie. Prefekt powiedział, że może i Rydzyk nie jest mądry, ale przynajmniej pobożny, i że księdzu nie jest potrzebna matematyka - wspominał w książce Marcina Wójcika ”W rodzinie ojca mego".
"Powiedziałem, że Rydzyk nie nadaje się na księdza". Po kilku lekcjach powiedziałem prefektowi, że Rydzyk nie nadaje się na księdza. Nie chodziło mi tylko o to, że w ząb nie umiał liczyć, ale o to, że był niedojrzały, taki dzidziuś, ciepłe kluchy, podlizywał się komu popadnie. Prefekt powiedział, że może i Rydzyk nie jest mądry, ale przynajmniej pobożny, i że księdzu nie jest potrzebna matematyka - wspominał w książce Marcina Wójcika ”W rodzinie ojca mego".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Watażka. Galthran. Ci co grają, wiedzą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kościół ideologii katolickiej nie zamorduje złotej kury. Chociaż nad złodziej rydz chciwy oderwany od państwowego koryta, coraz mniej znaczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego ludzie słuchają Radio Maryja?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane