Zrobili to zarówno z Tolkienem jak i z Sapkowskim. Ale to jeszcze nic, bo niektórzy odpowiedzą, że to przecież tylko fantastyka. No to lećmy dalej: Kleopatra (serial DOKUMENTALNY), Jarl Wikingów, greccy bogowie i herosi, rycerze okrągłego stołu, angielska arystokracja z XVIII wieku itd. A to tylko wierzchołek góry lodowej, bo ideologia "woke" dotyka nie tylko rasy, ale również płci, orientacji seksualnej, a nawet tego, że kobieca postać gracza w grach nie może być piękna i atrakcyjna, bo to ponoć seksistowskie i uprzedmiatawia kobiety. No i nie zapominajmy o "gingercide" ("rudobójstwie").
U Tolkiena Slfy płynęły do nieśmiertelnych krain, których nie widzieliśmy, więc mogło tam być cieplej i mogły tam żyć czarnoskóre elfy, u Tolkiena jest też chyba pustynia. Nie wspominam już o łamaniu przez Amazona praw człowieka i pracownika, nie ratowaniu pracowników przed tornadem, amtysemitzmie, zatruwaniu środowiska, zaniedbywaniu obowiązków, sprzedawaniu kłamliwych książek, sprzedawaniu książsk promujących nazizm oraz sprzedawaniu ukrytej broni białej, i poradnika dla pe****li. Będzie jakiś serial dla pseudofeministek z uniwersum LOTR. Jeśli chodzi o Wiedźmina, to Neflix mógł dać Ofirczyk
- ów, Zangwebarczyków czy Zerikańczyków, albo wszystkich (tylko najpierw musieliby wyjaśnić skąd się wzięli na północy, czemu jest ich tylu, gdyby dali tylu co dali i od kiedy tam są, bo społeczeństwa mieszane nie biorą się zniką. Mogli też dać Nilfgaardczykłw z południa, skoro chcieli mieć ciemnoskórych. Ale ogólnie poszli dalej. Podobnie Disney zrobił z "Gwiezdnymi Wojnami" dając Woke. Disney zrobił w ogóle że stricte swoimi markami. Podobnie zrobiło też SONY. Zarżnięto "Piratów z Karaibów" wymyślając dziwną historię. Ostatnio zarżnięto też jakąś markę, grę, z której zrobiono film: "Borderl
- ands". Jeśli chodzi o gry "historyczne" , to Ubisoft w nowej grze chce umieścić np. czarnego samurajem, stylizowanego na Yasuke, postaci historycznej, tylko że nie ma dowodów na to, że Yasuke był samurajem. A ma być to główna postać. Teraz trzeba po prostu dłużej siedzieć nad fabułą. Cudzysłów. Elfy.
Wszystko się zgadza, ale gdy u Tolkiena czy Sapkowskiego jakieś postaci miały mieć ciemną skórę, to autorzy o tym wyraźnie pisali (np. Haradrimowie, Zerikańczycy). O innych nie pisali, bo fundamentem ich światów fantasy jest średniowieczna Europa. Zresztą żaden z tych autorów nie wspomina o kilku rasach elfów różniących się kolorem skóry (u Tolkiena występują różne "rasy" elfów, ale rozróżnienie jest zupełnie innego rodzaju). O Sweet Baby pierwsze słyszę.
A ta fałszywa walka koncernów o "reprezentację" czarnych kończy się dokładnie tam, gdzie wszyscy wiemy, czyli tam, gdzie może zagrozić ich interesom finansowym. Porównaj sobie plakaty filmowe z rynku chińskiego np. "Czarnej Pantery" czy disnejowskiej trylogii "GW" pod kątem przedstawienia i wielkości czarnoskórych postaci na plakatach (w Chinach występuje silny rasizm, szczególnie w odniesieniu do czarnych).
Oczywiście, trudno nie odnieść wrażenia, że tak naprawdę to ukryty rasizm, może się, że na terenie unii to jest taka myśl: "Murzyny? A, to tylko przemysł pornograficzny i seksturystyka". A przecież to nie prawda, jeśli chodzi o migrantów to tak, najprawdopodobniej nie mieli dostępu do dobrej edukacji, ale jeśli mamy np. czarnego Polaka (ojciec był z Afryki), który urodził się w Polsce? No, najprawdopodobniej będzie pracować i wcale nie musi być hydraulikiem, a podejście nawet wielu osób związanych z unią wydaje się być takie, że nie, za głupi są na to
Czarni Polacy to rzadkość, ale jednak. Zauważyłem też, że jest już tam któreś pokolenie po niezasymilowanych przybyłych (bo nie wymagało się asymilacji) i oni żyją w biedzie, to jedynie jest opowieść o tym, jak to politycy nie ubolewają nad ich losem, ale nic się później nie zmienia. Podobnie u nas, jak ktoś żyje w ubistwie, to politycy opowiadają jak to nad ich losem nie ubolewają, jak to ich nie szanują i, że uważają ich za sól tej ziemi. A nie zmienia się nic, prócz tego, że Ci ludzie jedynie czują się lepiej, a nie walczy się z ubustwem.
. Niekonstytucyjnie dzieli się ludzi klasę niższą (która nie musi zawsze oznaczać życia w ubustwie), średnią i wyższą. Romantyzuje się życie w ubustwie i tyle, nic się nie dzieje, jak już wspominałem. A przecież chcemy dążyć do tego by każdy żył na poziomie. Podobnie z nauczycielami, mówi się, że: "My widzimy jak nało zarabiacie. Zmienimy to!". A cały czas jest jak jest. Obywatelem się pogardza
To I RP, byla najbardziej postępowym krajem. A ta walka o inność też oczywiście jest nachalna. W japońskich produkcjach tak nie jest. Update: Kolejna postępowa produkcja upadła. Go woke, go broke. A kiedy chce się pokazać postać silniej kobiety, to te kobiety są męsko "silne" , dodaję się im cech męskich, przez co wychodzi jakoby kobiety faktycznie były jakimś gorszym gatunkiem. Mulan (animowana) jest kobieca, ma w woju wyraźne problemy, bo jest słabsza, nie wykorzystuje siły do pokonania tych problemów, jesj bronją jest rozum. Mulan nie chce też zmieniać sytemu. Film pokazuje jedynie, że nag
Sweet Baby samo podkreśla, że jest za ideologią "woke". A gdy ktoś się z nimi nie zgadzał, albo im odmówił, to miał być ZNISZCZONY, miał przestać istnieć. Oczywiście to już było nieoficjalnie, ale na szczęście wyszło. *czarnego.
No jak, a cały świat realm kingdoms z lat 80?? tam była cała masa ciemnych elfów. choć z drugiej strony, tylko jeden z nich nie kwalifikował się do natychmiastowego odstrzału..
A co w tym złego ? To tylko film poza tym biały człowiek należy do mniejszości na świecie i nie kolor skóry jest problemem tylko pewien % patologicznego społeczeństwa populacji na świecie także wśród białych
bardziej przypomina to upalone dzieci kwiaty z przełomu lat 60 i 70 niż elfy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zrobili to zarówno z Tolkienem jak i z Sapkowskim. Ale to jeszcze nic, bo niektórzy odpowiedzą, że to przecież tylko fantastyka. No to lećmy dalej: Kleopatra (serial DOKUMENTALNY), Jarl Wikingów, greccy bogowie i herosi, rycerze okrągłego stołu, angielska arystokracja z XVIII wieku itd. A to tylko wierzchołek góry lodowej, bo ideologia "woke" dotyka nie tylko rasy, ale również płci, orientacji seksualnej, a nawet tego, że kobieca postać gracza w grach nie może być piękna i atrakcyjna, bo to ponoć seksistowskie i uprzedmiatawia kobiety. No i nie zapominajmy o "gingercide" ("rudobójstwie").
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nic dodać, nic ująć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U Tolkiena Slfy płynęły do nieśmiertelnych krain, których nie widzieliśmy, więc mogło tam być cieplej i mogły tam żyć czarnoskóre elfy, u Tolkiena jest też chyba pustynia. Nie wspominam już o łamaniu przez Amazona praw człowieka i pracownika, nie ratowaniu pracowników przed tornadem, amtysemitzmie, zatruwaniu środowiska, zaniedbywaniu obowiązków, sprzedawaniu kłamliwych książek, sprzedawaniu książsk promujących nazizm oraz sprzedawaniu ukrytej broni białej, i poradnika dla pe****li. Będzie jakiś serial dla pseudofeministek z uniwersum LOTR. Jeśli chodzi o Wiedźmina, to Neflix mógł dać Ofirczyk
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
- ów, Zangwebarczyków czy Zerikańczyków, albo wszystkich (tylko najpierw musieliby wyjaśnić skąd się wzięli na północy, czemu jest ich tylu, gdyby dali tylu co dali i od kiedy tam są, bo społeczeństwa mieszane nie biorą się zniką. Mogli też dać Nilfgaardczykłw z południa, skoro chcieli mieć ciemnoskórych. Ale ogólnie poszli dalej. Podobnie Disney zrobił z "Gwiezdnymi Wojnami" dając Woke. Disney zrobił w ogóle że stricte swoimi markami. Podobnie zrobiło też SONY. Zarżnięto "Piratów z Karaibów" wymyślając dziwną historię. Ostatnio zarżnięto też jakąś markę, grę, z której zrobiono film: "Borderl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
- ands". Jeśli chodzi o gry "historyczne" , to Ubisoft w nowej grze chce umieścić np. czarnego samurajem, stylizowanego na Yasuke, postaci historycznej, tylko że nie ma dowodów na to, że Yasuke był samurajem. A ma być to główna postać. Teraz trzeba po prostu dłużej siedzieć nad fabułą. Cudzysłów. Elfy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A słyszałeś o Sweet Baby i aferze z nimi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystko się zgadza, ale gdy u Tolkiena czy Sapkowskiego jakieś postaci miały mieć ciemną skórę, to autorzy o tym wyraźnie pisali (np. Haradrimowie, Zerikańczycy). O innych nie pisali, bo fundamentem ich światów fantasy jest średniowieczna Europa. Zresztą żaden z tych autorów nie wspomina o kilku rasach elfów różniących się kolorem skóry (u Tolkiena występują różne "rasy" elfów, ale rozróżnienie jest zupełnie innego rodzaju). O Sweet Baby pierwsze słyszę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ta fałszywa walka koncernów o "reprezentację" czarnych kończy się dokładnie tam, gdzie wszyscy wiemy, czyli tam, gdzie może zagrozić ich interesom finansowym. Porównaj sobie plakaty filmowe z rynku chińskiego np. "Czarnej Pantery" czy disnejowskiej trylogii "GW" pod kątem przedstawienia i wielkości czarnoskórych postaci na plakatach (w Chinach występuje silny rasizm, szczególnie w odniesieniu do czarnych).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście, trudno nie odnieść wrażenia, że tak naprawdę to ukryty rasizm, może się, że na terenie unii to jest taka myśl: "Murzyny? A, to tylko przemysł pornograficzny i seksturystyka". A przecież to nie prawda, jeśli chodzi o migrantów to tak, najprawdopodobniej nie mieli dostępu do dobrej edukacji, ale jeśli mamy np. czarnego Polaka (ojciec był z Afryki), który urodził się w Polsce? No, najprawdopodobniej będzie pracować i wcale nie musi być hydraulikiem, a podejście nawet wielu osób związanych z unią wydaje się być takie, że nie, za głupi są na to
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czarni Polacy to rzadkość, ale jednak. Zauważyłem też, że jest już tam któreś pokolenie po niezasymilowanych przybyłych (bo nie wymagało się asymilacji) i oni żyją w biedzie, to jedynie jest opowieść o tym, jak to politycy nie ubolewają nad ich losem, ale nic się później nie zmienia. Podobnie u nas, jak ktoś żyje w ubistwie, to politycy opowiadają jak to nad ich losem nie ubolewają, jak to ich nie szanują i, że uważają ich za sól tej ziemi. A nie zmienia się nic, prócz tego, że Ci ludzie jedynie czują się lepiej, a nie walczy się z ubustwem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
. Niekonstytucyjnie dzieli się ludzi klasę niższą (która nie musi zawsze oznaczać życia w ubustwie), średnią i wyższą. Romantyzuje się życie w ubustwie i tyle, nic się nie dzieje, jak już wspominałem. A przecież chcemy dążyć do tego by każdy żył na poziomie. Podobnie z nauczycielami, mówi się, że: "My widzimy jak nało zarabiacie. Zmienimy to!". A cały czas jest jak jest. Obywatelem się pogardza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To I RP, byla najbardziej postępowym krajem. A ta walka o inność też oczywiście jest nachalna. W japońskich produkcjach tak nie jest. Update: Kolejna postępowa produkcja upadła. Go woke, go broke. A kiedy chce się pokazać postać silniej kobiety, to te kobiety są męsko "silne" , dodaję się im cech męskich, przez co wychodzi jakoby kobiety faktycznie były jakimś gorszym gatunkiem. Mulan (animowana) jest kobieca, ma w woju wyraźne problemy, bo jest słabsza, nie wykorzystuje siły do pokonania tych problemów, jesj bronją jest rozum. Mulan nie chce też zmieniać sytemu. Film pokazuje jedynie, że nag
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sweet Baby samo podkreśla, że jest za ideologią "woke". A gdy ktoś się z nimi nie zgadzał, albo im odmówił, to miał być ZNISZCZONY, miał przestać istnieć. Oczywiście to już było nieoficjalnie, ale na szczęście wyszło. *czarnego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, Harad u Tolkiena.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Amazon sprzedaje produkty propagujące nazizm. "Wspaniała" firma...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hannu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe, czy jakby Netflix tudzież inny Prime nakręcili serial o Jarosławie to np. Bąkiewicz albo Sasin, też byliby czarni ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
taaaa....w sutannach by chodzili....hahaa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak jak na gorze efy maja wedlug basni wygladac, biale prawie przezroczyste potacie, a nie jakies kunta kinte, czy indianskie szamany.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No jak, a cały świat realm kingdoms z lat 80?? tam była cała masa ciemnych elfów. choć z drugiej strony, tylko jeden z nich nie kwalifikował się do natychmiastowego odstrzału..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co w tym złego ? To tylko film poza tym biały człowiek należy do mniejszości na świecie i nie kolor skóry jest problemem tylko pewien % patologicznego społeczeństwa populacji na świecie także wśród białych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane