Ech, rzeczywiście, wspomnienia wracają. Zwłaszcza gdy używało się koparki z wirnikiem bocznym, która kopała 1 rządek i wypier****ała ziemniaki dobrych kilka metrów w bok. Jak pod koniec lat 80-tych ojciec z wujkiem się zrzucili i kupili nowszą dwurzędówkę, która nie dość że kopała po 2 na raz, to jeszcze sypała ziemniaki równiutko do tyłu, to całą rodziną prawie płakaliśmy ze szczęścia. :)
Ech, rzeczywiście, wspomnienia wracają. Zwłaszcza gdy używało się koparki z wirnikiem bocznym, która kopała 1 rządek i wypier****ała ziemniaki dobrych kilka metrów w bok. Jak pod koniec lat 80-tych ojciec z wujkiem się zrzucili i kupili nowszą dwurzędówkę, która nie dość że kopała po 2 na raz, to jeszcze sypała ziemniaki równiutko do tyłu, to całą rodziną prawie płakaliśmy ze szczęścia. :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Więcej szkód PGR-om narobiliśmy niz zysku, bo się połowę ziemniaków zakopywało z powrotem. Potem się dziwili jak im w pszenżycie kartofle rosły.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto w takich butach zbiera ziemniaki? No ale zdjęcie ładnie wyszło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane