Reklama
Reklama

Komentarze

3
[Usunięty użytkownik]

Taka sytuacja. Siedzę sobie z kumplem w knajpie i wchodzi kilkoro młodych ludzi, spośród których, jedna dziewczyna i chłopak, trzymają się za ręce. Wniosek - para. Siadają przy stoliku, wyjmują telefony i przez ok. 1,5 godz. zamienili z sobą może dwa zdania. Reszta czasu, to przewijanie zawartości ekranu.

E
elkrakerso Łowca

To się nazywa uzależnienie. Podobno da się leczyć.

K
Kermitass Wyjadacz

Morawiecki?

Reklama