„Niektóre gałęzie uschły i trzeba będzie je odciąć,” stwierdził z wrodzoną subtelnością. Pytanie, czy te „uschnięte gałęzie” to przypadkiem nie ludzie, którzy mają dosyć politycznego teatrzyku Kaczyńskiego, a nie tylko ci, którzy nie wpłacają na konto partii. Bo tak, PiS teraz prosi o pieniądze – partia, która od lat drenowała państwową kasę, nagle żebrze o darowizny. Kaczyński próbuje utrzymać się na powierzchni, ale jego ruchy stają się coraz bardziej żenujące, to tylko kolejny epizod tej tragifarsy.
Może dać mu wiagry, to wówczas zapłonie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najlepiej na plebanii. Tam płonie aż do śmierci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Konar ci nie płonie? ;-))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta dzicz trzeba wyrwać z korzeniami...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta metafora pasuje do piodziadostwa,jak elegancka kobieta z klasą do tego dziada. To pruchno przeżarte przez korniki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta metafora pasuje do piodziadostwa,jak elegancka kobieta z klasą do tego dziada
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
„Niektóre gałęzie uschły i trzeba będzie je odciąć,” stwierdził z wrodzoną subtelnością. Pytanie, czy te „uschnięte gałęzie” to przypadkiem nie ludzie, którzy mają dosyć politycznego teatrzyku Kaczyńskiego, a nie tylko ci, którzy nie wpłacają na konto partii. Bo tak, PiS teraz prosi o pieniądze – partia, która od lat drenowała państwową kasę, nagle żebrze o darowizny. Kaczyński próbuje utrzymać się na powierzchni, ale jego ruchy stają się coraz bardziej żenujące, to tylko kolejny epizod tej tragifarsy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Slodomic uważaj, żeby ci d**a nie zapłonęła, jak się do niej dobiorą za płatne trollowanie na zlecenie ruskich za pośrednictwem PiSdzielstwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pień spróchniał, jak zęby Prezesa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane