Brak prądu na miejscu - ale maxi - elektryczne samochody nie są zasilane z "prądu na miejscu" to nie zabaweczki z kabelkiem do zewnętrznej bateryjki...
Nie są wodoodporne - a spalinowe są . ..? , na ile są powiedz, IP68 ?
Ale za to mem fajny, Stary 266 to rzeczywiście udana konstrukcja, mechaniki oszukać się nie da...
Na bank to sobie możesz co najwyżej ponapadć, pajacu. Bęzyniak w wysokiej wodzie zgaśnie, a i to nie zawsze, jak silnik wysoko podwieszony lub izolowany - vide quady którymi ewakuowano ludność z zalanych terenów, zanurzone na 2/3 wysokości - może widziałeś relacje, jeśli nie to szkoda. Elektryk? trochę wilgoci i zwarcie o rozszdzony akumulator. U mnie na ulicy stoi elektryk, ładny taki. No właśnie, po tych ulewach już tylko stoi.
Ponad 100 lat temu Niemcy potrafili Ubota zrobić który pod wodą pływał na akumulatorach a dziś pisowski nieuk usiłuje sugerować że się nie da zrobić szczelnego pojazdu na prąd przydatnego w trakcie powodzi.
W punkt he he. A lewakom jak ktoś zada logiczne pytanie neurony w mózgu robią takie spięcie, wywala bezpiecznik logiki i mamy bum-jesteśmy Pisowskim id***ami.
Brak prądu na miejscu - ale maxi - elektryczne samochody nie są zasilane z "prądu na miejscu" to nie zabaweczki z kabelkiem do zewnętrznej bateryjki... Nie są wodoodporne - a spalinowe są . ..? , na ile są powiedz, IP68 ? Ale za to mem fajny, Stary 266 to rzeczywiście udana konstrukcja, mechaniki oszukać się nie da...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Elektryk" w wysokiej i zmulonej wodzie? Hmm, jakoś tego nie widzę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za to za*******e dobrze widzisz bezyniaka w wyskokiej zamulonej wodze.Na bank musisz byc pisowcem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na bank to sobie możesz co najwyżej ponapadć, pajacu. Bęzyniak w wysokiej wodzie zgaśnie, a i to nie zawsze, jak silnik wysoko podwieszony lub izolowany - vide quady którymi ewakuowano ludność z zalanych terenów, zanurzone na 2/3 wysokości - może widziałeś relacje, jeśli nie to szkoda. Elektryk? trochę wilgoci i zwarcie o rozszdzony akumulator. U mnie na ulicy stoi elektryk, ładny taki. No właśnie, po tych ulewach już tylko stoi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko de**l, mógł zadać takie pytanie. Skończony pisowski id***a.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda że powódź nie napotkała na swej drodze przyklejonego do asfaltu ostatniego pokolenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ponad 100 lat temu Niemcy potrafili Ubota zrobić który pod wodą pływał na akumulatorach a dziś pisowski nieuk usiłuje sugerować że się nie da zrobić szczelnego pojazdu na prąd przydatnego w trakcie powodzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pytanie czemu używają wozów strażackich, pomp, kładów itp. pochodzących z przestępstwa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W punkt he he. A lewakom jak ktoś zada logiczne pytanie neurony w mózgu robią takie spięcie, wywala bezpiecznik logiki i mamy bum-jesteśmy Pisowskim id***ami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane