Reklama
Reklama

Komentarze

2
S
sla666yer Łowca

Jednym słowem ksiundz nawet jak jest kryminalistą jak różne salcesony to i tak jest święty i niewinny. Kojarzy mi się to np. działacze komunistyczni nie chcieli wierzyć w to co odwalał Stalin. Wokół nich ginęli ich partyjni koledzy (o zwykłych ludziach nawet nie pomyśleli) a oni nie chcieli przyjąć do wiadomości kto za tym stoi. Tu jest podobnie, un niewinny, un prześladowany, jadymy pod areszt robić demustracje.

A
abababa2 Snajper

cóż, jak się od maleńkiego dobrze wytresujesz swoich parafian, to na starość potrafią takie "sztuczki" robić

Reklama