A co na to wszystko, protestanci, prawosławni, polscy Tatarzy, agnostycy, ateiści, itd. Ja na przykład ne życzył bym sobie, żebi mi dzieciaka indoktrynowano. Skończy 18, niech się indoktrynuje czym chce, ale do tego czasu nul.
Religia jest opium ludu. Praw- dziwe szczęście ludu wymaga zniesienia religii jako urojonego szczęścia ludu. Wymagać od kogoś porzucenia złudzeń co do jego sytuacji to znaczy wymagać porzucenia sytuacji, która bez złudzeń obejść się nie może...
Indoktrynacje i oglupianie, trzeba zaczynac od dziecka...wtedy jest najbardziej podatne na manipulacje!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co na to wszystko, protestanci, prawosławni, polscy Tatarzy, agnostycy, ateiści, itd. Ja na przykład ne życzył bym sobie, żebi mi dzieciaka indoktrynowano. Skończy 18, niech się indoktrynuje czym chce, ale do tego czasu nul.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Religia jest opium ludu. Praw- dziwe szczęście ludu wymaga zniesienia religii jako urojonego szczęścia ludu. Wymagać od kogoś porzucenia złudzeń co do jego sytuacji to znaczy wymagać porzucenia sytuacji, która bez złudzeń obejść się nie może...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane