Są paragrafy kodeksy przepisy zeby tego wypierdka mamuta zamknąć i OSTRO wziąć się końcu za delegalizację rozliczanie złodziejstwa,przecież to pospolici bandyci,zwykły szaraczek już by siedział w kryminale albo jeszcze ciekawiej te kanelie u władzy i Tusk i reszta siedzieliby z wyrokami jak w kacapowni czy Białorusi. A tu i teraz koalicja pełna kurtuazji,jak te dziewice konsekrowane czekają aż ich pisomafia i kk wydyma
Zamknąć tego chorego psychicznie GEYA w zakładzie psychiatrycznym. Tam jego miejsce. Wszyscy to wiedzą nawet jego wyznawcy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
za takie gadanie grozi kara OD 10 lat więzienia, wrzuciłem tu post z tymi paragrafami
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Mnie to cieszy. Agresja tego pomylonego człowieka wynika z jego bezradności. Sypią mu się mokre marzenia o Polsce totalitarnej z jedynym "wucem' do śmierci. Nie przewidział, że wierność jego małp i kundli jest oparta o kasę, której już nie ma. Życzę mu sto lat z pełną świadomością życia w nicości politycznej.
Spójrzmy prawdzie w oczy: PiS boi się. Boi się sądów, boi się trybunałów, boi się komisji śledczych. A najbardziej boi się dnia, w którym Polska wreszcie rozliczy ich za lata „dobrej zmiany”, która bardziej przypominała program „ostrej grabieży”. To dlatego niszczą polskie instytucje z taką zaciekłością. W ich świecie państwo istnieje tylko po to, by chronić PiS, a nie obywateli. Służby, prokuratury, nawet sądy – wszystko to ma stać na straży ich interesów, byleby tylko uniknąć odpowiedzialności.
Nie dziwi więc, że PiS w każdym swoim posunięciu działa, jakby brał lekcje od samego Kremla. Destrukcja instytucji państwowych? To już znamy. Atak na wolne media? Znak firmowy. Próba podporządkowania wymiaru sprawiedliwości? Tego nawet Putin mógłby się uczyć od PiS. Roman Giertych nazywa rzeczy po imieniu: PiS to pomocnicy Putina. I nie dlatego, że kochają Rosję – to raczej wspólnota interesów. Obie te grupy wiedzą, że silne państwo i silne instytucje to przeszkoda w ich planach. Bo tylko w chaosie i destabilizacji mogą czuć się bezpiecznie.
Skoro jest taki skowyt, to proszę sobie porównać. Kaczyński: wygramy wybory i zmienimy konstytucję. Tusk: będę łamał obowiązujące prawo żeby przywrócić "praworządność".
Są paragrafy kodeksy przepisy zeby tego wypierdka mamuta zamknąć i OSTRO wziąć się końcu za delegalizację rozliczanie złodziejstwa,przecież to pospolici bandyci,zwykły szaraczek już by siedział w kryminale albo jeszcze ciekawiej te kanelie u władzy i Tusk i reszta siedzieliby z wyrokami jak w kacapowni czy Białorusi. A tu i teraz koalicja pełna kurtuazji,jak te dziewice konsekrowane czekają aż ich pisomafia i kk wydyma
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zamknąć tego chorego psychicznie GEYA w zakładzie psychiatrycznym. Tam jego miejsce. Wszyscy to wiedzą nawet jego wyznawcy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za takie gadanie grozi kara OD 10 lat więzienia, wrzuciłem tu post z tymi paragrafami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie to cieszy. Agresja tego pomylonego człowieka wynika z jego bezradności. Sypią mu się mokre marzenia o Polsce totalitarnej z jedynym "wucem' do śmierci. Nie przewidział, że wierność jego małp i kundli jest oparta o kasę, której już nie ma. Życzę mu sto lat z pełną świadomością życia w nicości politycznej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spójrzmy prawdzie w oczy: PiS boi się. Boi się sądów, boi się trybunałów, boi się komisji śledczych. A najbardziej boi się dnia, w którym Polska wreszcie rozliczy ich za lata „dobrej zmiany”, która bardziej przypominała program „ostrej grabieży”. To dlatego niszczą polskie instytucje z taką zaciekłością. W ich świecie państwo istnieje tylko po to, by chronić PiS, a nie obywateli. Służby, prokuratury, nawet sądy – wszystko to ma stać na straży ich interesów, byleby tylko uniknąć odpowiedzialności.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie dziwi więc, że PiS w każdym swoim posunięciu działa, jakby brał lekcje od samego Kremla. Destrukcja instytucji państwowych? To już znamy. Atak na wolne media? Znak firmowy. Próba podporządkowania wymiaru sprawiedliwości? Tego nawet Putin mógłby się uczyć od PiS. Roman Giertych nazywa rzeczy po imieniu: PiS to pomocnicy Putina. I nie dlatego, że kochają Rosję – to raczej wspólnota interesów. Obie te grupy wiedzą, że silne państwo i silne instytucje to przeszkoda w ich planach. Bo tylko w chaosie i destabilizacji mogą czuć się bezpiecznie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro jest taki skowyt, to proszę sobie porównać. Kaczyński: wygramy wybory i zmienimy konstytucję. Tusk: będę łamał obowiązujące prawo żeby przywrócić "praworządność".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pisolud, wyznawca szczochozbawa z Żoliborza. Trzeba zmienić prawo które te komunistyczna kundle pisowskie wprowadziły
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oszczany zoliboski dziad belkocze i kwiczy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane