Ja48989 - Twierdzi, że katoliccy pe****le w sutannach nic nie mają na sumieniu? Twierdzisz, że JPII nie był obrońcą katolickich pe****lii w sutannach? Twierdzisz, że ideologia katolicka nie wymordowała miliony istot ludzkich w imię ewangelizacji i miłości Chrystusa i jego mamusi? Pewnie spalany człowiek na katolickim stosie radował twojego boga urojonego, Chrystusa wymyślonego i jego mamusię. Każdy kto stawia swego boga urojonego ponad człowiekiem, jest śc*****m.
Może w ramach walki z opresyjnością religii względem dzieci zacznie walczyć o zakaz obrzezania wśród Żydów? W końcu to niepotrzebne okaleczanie ciała malutkiego dziecka w imię religii. No, dzielna lewaczko, do boku...
Moliczek2 - Jest różnica w kaleczeniu ciała, a w kaleczeniu mózgu na całe życie przez chrzest, tak jak w twoim przypadku. Nikt ci nie nakazuje się obrzezywać. Ponadto rabin nie wchodzi ludziom do łóżek, zaś kobieto do macic, jak to czynią zboczeńcy w sutannach.
@baxbany: Jakoś mi chrzest nie zaszkodził w byciu ateistą. Sam chrzest nie zostawia ani na ciele ani na duszy żadnego śladu. Ślad pozostawia tylko restrykcyjne wychowanie osobnika o niewielkiej inteligencji. Tyle, że człowiek o niewielkiej inteligencji musi w coś wierzyć, więc jeśli nie będzie to chrześcijaństwo, to będzie to to jakaś inna religia lub idea. A napletka nie przyszyjesz.
Ciebie rodzice okaleczyli wychowaniem, ale chociaż fizycznie Cię nie okaleczyli. Spod władzy rodziców można łatwo się wyzwolić, gdy jest się dorosłym.
czy ta pani jest w jakimś temacie dla kogoś autorytetem? zanim klikniecie łapkę w górę podpisując się pod czymkolwiek co jest od niej obejrzyjcie sobie kilka jej wypowiedzi...
Jestem zdecydowanie za tym statementem. Ale czemu Pani Środa czasami takie głupoty opowiada, które są gorsze niż pijaka po ostrej popijawie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja48989 - Twierdzi, że katoliccy pe****le w sutannach nic nie mają na sumieniu? Twierdzisz, że JPII nie był obrońcą katolickich pe****lii w sutannach? Twierdzisz, że ideologia katolicka nie wymordowała miliony istot ludzkich w imię ewangelizacji i miłości Chrystusa i jego mamusi? Pewnie spalany człowiek na katolickim stosie radował twojego boga urojonego, Chrystusa wymyślonego i jego mamusię. Każdy kto stawia swego boga urojonego ponad człowiekiem, jest śc*****m.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może w ramach walki z opresyjnością religii względem dzieci zacznie walczyć o zakaz obrzezania wśród Żydów? W końcu to niepotrzebne okaleczanie ciała malutkiego dziecka w imię religii. No, dzielna lewaczko, do boku...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moliczek2 - Jest różnica w kaleczeniu ciała, a w kaleczeniu mózgu na całe życie przez chrzest, tak jak w twoim przypadku. Nikt ci nie nakazuje się obrzezywać. Ponadto rabin nie wchodzi ludziom do łóżek, zaś kobieto do macic, jak to czynią zboczeńcy w sutannach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@baxbany: Jakoś mi chrzest nie zaszkodził w byciu ateistą. Sam chrzest nie zostawia ani na ciele ani na duszy żadnego śladu. Ślad pozostawia tylko restrykcyjne wychowanie osobnika o niewielkiej inteligencji. Tyle, że człowiek o niewielkiej inteligencji musi w coś wierzyć, więc jeśli nie będzie to chrześcijaństwo, to będzie to to jakaś inna religia lub idea. A napletka nie przyszyjesz. Ciebie rodzice okaleczyli wychowaniem, ale chociaż fizycznie Cię nie okaleczyli. Spod władzy rodziców można łatwo się wyzwolić, gdy jest się dorosłym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czy ta pani jest w jakimś temacie dla kogoś autorytetem? zanim klikniecie łapkę w górę podpisując się pod czymkolwiek co jest od niej obejrzyjcie sobie kilka jej wypowiedzi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak by to była prawda ,że się smaży w piekle za grzechy to by w kościołach nie miał kto kazać gadać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane