Tak, ale jak ktoś dostaje frgawek, zaczynają mu gały z orbit wychodzić, a później oczy się robią matowe, to nikt normalny nie pomyśli, że to dalej spektakl...
Tak, ale jak ktoś dostaje drgawek, zaczynają mu gały z orbit wychodzić, a później oczy się robią matowe, to nikt normalny nie pomyśli, że to dalej spektakl...
Niemniej jednak to nie wina samego satyryka, a widowni, która nie potrafiła odróżnić tego, że coś z człowiekiem jest nie tak (co jak pisałem nie jest trudne), od spektaklu.
Odprdlcie się od wielkiego poety. Ostatnim razem, jak tam razem piliśmy, miał taką straszną bliznę na szyi, po operacji raka gardła. Umarł pod stołem. Komu by się chciało śmiać ?
A może zwyczajnie zawsze i wszędzie robił sobie jajca, a gdy przyszedł ten moment, że zrobiło się poważnie, wszyscy myśleli, że to jajcy ciąg dalszy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, ale jak ktoś dostaje frgawek, zaczynają mu gały z orbit wychodzić, a później oczy się robią matowe, to nikt normalny nie pomyśli, że to dalej spektakl...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, ale jak ktoś dostaje drgawek, zaczynają mu gały z orbit wychodzić, a później oczy się robią matowe, to nikt normalny nie pomyśli, że to dalej spektakl...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko, że wtedy zbyt często jest już za późno.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niemniej jednak to nie wina samego satyryka, a widowni, która nie potrafiła odróżnić tego, że coś z człowiekiem jest nie tak (co jak pisałem nie jest trudne), od spektaklu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pasterz i wilk, bajka Ezopa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odprdlcie się od wielkiego poety. Ostatnim razem, jak tam razem piliśmy, miał taką straszną bliznę na szyi, po operacji raka gardła. Umarł pod stołem. Komu by się chciało śmiać ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zero szacunkuu dla wielkiego poety
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane