Kult kłamstwa. Od ponad siedmiu miesięcy politycy PiS bronili ks. Olszewskiego i dwóch urzędniczek Ziobry twierdząc, że ich sprawy karne są wynikiem zemsty politycznej. Porównywania ks. Olszewskiego do postaci ks. Popiełuszki były codziennie przywoływane przez posłów i media PiS. Gazeta Wyborcza ujawniła dowody prokuratury na to, że ksiądz w rzeczywistości wraz z konkubentem urzędniczki i kobietą, z którą mieszkał urządzili sobie bardzo zasobne życie za pieniądze publiczne – pisze Roman Giertych.
Prawo i Sprawiedliwość oraz wspierające ich media zorganizowały prawdziwy przemysł na sprawie aresztowanego duchownego i dwóch urzędniczek. Pikiety, relacje na żywo spod aresztu, odmawianie różańca, rysunki, korony cierniowe, zbiórki pieniędzy i cuda na kiju to siedem ostatnich miesięcy z życia partii oraz jej pasów transmisyjnych. – Te wpłaty, modły i słowa wsparcia ludzi z PiS dla podejrzanego księdza i dwóch urzędniczek są tylko po to, żeby podejrzani przestali sypać.
Będziemy mieć świętego złodzieja Polaka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polska ciemnota PiSu, potrzebuje swietych... tego im brakuje!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kult kłamstwa. Od ponad siedmiu miesięcy politycy PiS bronili ks. Olszewskiego i dwóch urzędniczek Ziobry twierdząc, że ich sprawy karne są wynikiem zemsty politycznej. Porównywania ks. Olszewskiego do postaci ks. Popiełuszki były codziennie przywoływane przez posłów i media PiS. Gazeta Wyborcza ujawniła dowody prokuratury na to, że ksiądz w rzeczywistości wraz z konkubentem urzędniczki i kobietą, z którą mieszkał urządzili sobie bardzo zasobne życie za pieniądze publiczne – pisze Roman Giertych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawo i Sprawiedliwość oraz wspierające ich media zorganizowały prawdziwy przemysł na sprawie aresztowanego duchownego i dwóch urzędniczek. Pikiety, relacje na żywo spod aresztu, odmawianie różańca, rysunki, korony cierniowe, zbiórki pieniędzy i cuda na kiju to siedem ostatnich miesięcy z życia partii oraz jej pasów transmisyjnych. – Te wpłaty, modły i słowa wsparcia ludzi z PiS dla podejrzanego księdza i dwóch urzędniczek są tylko po to, żeby podejrzani przestali sypać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pozyczka? Gdzie umowa? Czy zarejestrowal w urzędzie skarbowym? No to mamy kolejne przestępstwo karno-skarbowe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane