Pis to sekta ludzi ograniczonych umysłowo. Im nikt nie wmówi że białe jest białe. Mało tego pałają pełna nienawiścią do LGBT. Ale Jarosław Kaczyński GEY im nie przeszkadza. Pis kradł na skalę przemysłową. Miliardy złotych ukradzione. A tępe polaczki ich bronią. Normalnie jak syndrom Sztokholmski. Gdyby nie poparcie z ambony to tępy lud by na nich nie głosował. Poza tym jak się słucha statystycznego pisowca. To słychać fanatyzm i de**lizm.
Pis to sekta ludzi ograniczonych umysłowo. Im nikt nie wmówi że białe jest białe. Mało tego pałają pełna nienawiścią do LGBT. Ale Jarosław Kaczyński GEY im nie przeszkadza. Pis kradł na skalę przemysłową. Miliardy złotych ukradzione. A tępe polaczki ich bronią. Normalnie jak syndrom Sztokholmski. Gdyby nie poparcie z ambony to tępy lud by na nich nie głosował. Poza tym jak się słucha statystycznego pisowca. To słychać fanatyzm i de**lizm.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest tak jak już wcześniej wspominałem WSZYSCY POPRZEDNIKÓW ROZLICZAJĄ A EFEKTÓW NIE WIDAĆ
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie te afery pytasz? No były później, audyt wskazał możliwe miejsca, a PIS przeprowadził swoje afery.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane