Żołnierze i milicjanci, którzy podzielali nastroje ogółu, wywlekali Żydów na zewnątrz i oddawali w ręce tłumu. Kilka osób wyrzucili przez okna i z balkonu drugiego piętra. Ofiary bito sztachetami, kamieniami, żelaznymi prętami, kolbami karabinów. Część poszkodowanych miała rany postrzałowe i od bagnetów. Nieliczni funkcjonariusze i cywile, którzy stawali w obronie Żydów, spotykali się z agresją rozhisteryzowanego tłumu jako "żydowskie pachołki". Podczas pogromu zginęło co najmniej 40 Żydów, a także 2 Polaków, którzy stanęli w ich obronie; rannych zostało około 40 osób.
Żołnierze i milicjanci, którzy podzielali nastroje ogółu, wywlekali Żydów na zewnątrz i oddawali w ręce tłumu. Kilka osób wyrzucili przez okna i z balkonu drugiego piętra. Ofiary bito sztachetami, kamieniami, żelaznymi prętami, kolbami karabinów. Część poszkodowanych miała rany postrzałowe i od bagnetów. Nieliczni funkcjonariusze i cywile, którzy stawali w obronie Żydów, spotykali się z agresją rozhisteryzowanego tłumu jako "żydowskie pachołki". Podczas pogromu zginęło co najmniej 40 Żydów, a także 2 Polaków, którzy stanęli w ich obronie; rannych zostało około 40 osób.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawde napisal a prawda w oczy kole...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane