Reklama
Reklama

Komentarze

6
G
Ginka_Beer Master

Warszawa, luty 1952. Obrady I Krajowego Zjazdu Delegatów Komisji Księży przy ZBoWiD z udziałem 350 księży. Fot. PAP

S
sla666yer Łowca

Tzw. księża - patrioci. Zresztą kler na ogół dogadywał się z władzą ludową. Jak np. trzeba było żeby ksiundz z ambony namawiał do udziły w "wyborach" albo coś innego to pojawiały się pozwolenia na budowę albo inne korzyści dla kleru. Kościół nie drążył sprawy zabójstwa Popiełuszki żeby sobie nie psuć relacji z Jaruzelskim i mieć w miarę święty spokój.I takie przykłady można mnożyć.

S
sla666yer Łowca

A tow. Bierut kiedy został mianowany prezydentem Polski zakończył przysięgę zwrotem "tak mi dopomóż Bóg". Zdeklarowany ateista mógł się powoływać na Boga, kościół mógł się dogadywać z komunistami czyi legionami Antychrysta jeśli tylko jedni czy drudzy widzieli w tym korzyści.

N
nissin Czysta Moc

Pod koniec 1982 r. SB miała blisko sześć tysięcy współpracowników wśród ludzi Kościoła - wynika z zestawienia, do którego dotarł "Dziennik".

G
Ginka_Beer Master

Akta tych ważniejszych zostały ukryte. Dodatkowo, zwłaszcza na ziemiach zachodnich (Opolszczyzna)część współpracowała ze STASI . Wielu współpracowało z bezpieką na szczeblu lokalnym - bez teczek. Najciekawsze jest to, że w kościele papistowskim w Polsce nigdy nawet nie pojawił się pomysł "lustracji"....

K
Kreuzritter Łowca

Jak Adolf 1941 nagle odwiedził Jóźwę S., temu też przyszło do głowy że wierni mogliby być patriotami! Jak ogień pod doopą, to stają sie cuda...na pewien czas...

Reklama