Reklama
Reklama

Komentarze

7
N
nissin Czysta Moc

Otóż policzono, że w 2021 roku paliły się w sumie cztery samochody elektryczne. W 2022 roku takich pożarów było dziesięć, podczas gdy po naszych drogach jeździło w sumie 33 866 elektryków. Daje to prawdopodobieństwo zapłonu (niezależnie od przyczyny) na poziomie 0,03 procent. Przy samochodach spalinowych, jak wyliczył Autokult, jest to 0,04 procent. Nie da się zatem obronić tezy, że elektryki palą się częściej – przeciwnie, to auta spalinowe częściej ulegają zapłonom. - elektrowoz.pl

S
szatano999 Czysta Moc

A widziałeś jak się fajczy elektryk a jak spalinowy? Większość firm nie naprawia aut po stłuczce bo się nie opłaca tylko je składują. Z autem elektrycznym z baterią jest jak z telefonem...jak już autem masz stłuczkę poważniejszą to lepiej do niego nie wsiadać. Sam uważam że centra miast to ok. transport publiczny jak najbardziej ale nic poza tym...przyszłością nie są elektryki tylko hybrydy samoładowujące się podczas jazdy

V
Viwaldoo Wieśniak

szatano999 ależ Ty de**lizmy piszesz. Myślałem, że ubywa już tych tłuków co powielają mity a tu taki szatan wchodzi na pełnej kur..e :)

B
Blinky Łowca

Dziennie w polszy pali sie okolo 30 samochodow spalinowych. Lobby naftowe i czerwone karaluchy kacapSSkie beda w dudzie jak eu przejdzie na OZE j Janusze lykaja to go**o

Zdjęcie profilowe
guru2 Wyjadacz

Prócz na OZE wypadałoby jeszcze przejść na energię atomową.

B
Binio19 Wieśniak

A se Tesle kupiłem, i teraz mam za swooje....(własne pieniądze)

Reklama