Reklama
Reklama

Komentarze

16
S
sw2sw

@antykamera- a gdzie tu wiocha?

T
Tomasz35099 JP 100%

ci...... - nie przeszkadzaj, właśnie się zesrał, że ma już tyle lajków!

M
Maniuniu11 Snajper

I wszystko było polskie

Z
zwierzak250477 Szyderca

Albo radzieckie ;)

H
henryk Szyderca

Służyło wiele lat, było wielokrotnie naprawiane bo naprawa była tańsza niż wymiana na nowy. Za telewizor Tosca w 1970 roku trzeba było zapłacić równowartość sześciomiesięcznego wynagrodzenia.

K
Kreuzritter Łowca

"wymiana na nowy"??? Najpierw musiała być forsa, a potem musiało być do nabycia..." Tesciowie mieli kiedys dwa telewizory, w jednym dzialal obraz, w drugim glos! Teściowie mieli kiedyś dwa telewizory, w jednym działał obraz, w drugim głos!

L
lukachu116552 Wieśniak

Służył bardzo długo bo nie było stać na inny lub go noe było, do tego np. tv ciągle się psuły. Jak się nie ma co się lubi ...

J
johno Łowca

Telewizor Szmaragd. Mieliśmy taki :-) Pralkę Franię oczywiście też.

Z
zwierzak250477 Szyderca

Najbardziej szkoda tego odkurzacza. Jeden raz człowiek przejechał po dywanie i było odkurzone. Tymi unijnymi to trzeba miziać dywan pół godziny, żeby uzyskać ten sam efekt, co tymi prl-owymi turbo odkurzaczami w 3 minuty.

A
abababa2 Snajper

poszukaj czegoś takiego jak odkurzacze warsztatowe - cenę i wagę mają podobną do tych zwykłych, ale są trochę większe (większy pojemnik na śm***i) i głośniejsze, no i zbierają wszystko jak wściekłe + niektóre mają opcję dmuchawy i odkurzania na mokro. btw. te od popularnego producenta myjek ciśnieniowych sprawują się świetnie ;)

M
mezali

Aż dziwne, że jeszcze nie odezwał się jakiś mądry że niema tu telefonu komórkowego a telewizor jest czarno-biały...

K
Kreuzritter Łowca

Mądry się nie odezwał, by dać szansę durniowi...rozumiesz, mezali???

A
ateka Szyderca

taaa... zwlaszcza telewizor. Co najmniej dwa razy do roku naprawa, ale na nowy to marne szanse...

A
abababa2 Snajper

chociaż czasem wystarczyło go odpowiednio uderzyć i "sam" się naprawiał :)

L
lancusztyk11 Łowca

W dzisiejszych realiach prawie nie do powtórzenia. Kupujesz odkurzacz co działą 20 lat ... fabryka poszła by z torbami po 2 latach..każdy ma produkcja wstrzymana sprzedaż 0%

B
Banko35 Wieśniak

Nie wiem ile piszący mają lat ale ja osobiście z 5 razy latałem z tym odkurzaczem do naprawy. Jak nie włącznik to silnik padał. Pralka Polar ze 3 razy programator (Frani już nie miałem) a wieża Kasprzaka (dokładnie magnetofon) też z 5 razy w naprawie. Potem Diora i też w magnetofonie sprzęgiełka do wymiany. Ci co piszą o niezawodności albo urodzili się po '90 albo wyciągają wnioski z faktu posiadania urządzeń przez 20-30 lat bo nic nie można było kupić więc człowiek klął i naprawiał. Jakby ktoś przestał 30 godz. w kolejce za kolumnami Tonsila lub lodówką Polara to może inaczej by na to patrzył

Reklama