Ty chyba sobie ku..wa żartujesz. Ewidentnie nie masz żony. Nawet nie wiesz ile się musisz nagadać, naprosić, ile pieprzenia wysłuchać, ile razy śm***i wrzucić z własnej woli i jaką strategię obrać, zanim dostąpisz zaszczytu ruchania. To jest nieskończenie długi dialog, na końcu którego może będzie sex.
Najlepiej w drodze dialogu znaleźć wspólny sex
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli rozmawiasz tak jak piszesz to się nie dziw
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hmmmmmm. Są tacy co się właśnie bzykają a nie gadają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie bardzo częściej gadam z ludźmi niż z nimi uprawiam sex a czasami chciał bym odwrotnie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty chyba sobie ku..wa żartujesz. Ewidentnie nie masz żony. Nawet nie wiesz ile się musisz nagadać, naprosić, ile pieprzenia wysłuchać, ile razy śm***i wrzucić z własnej woli i jaką strategię obrać, zanim dostąpisz zaszczytu ruchania. To jest nieskończenie długi dialog, na końcu którego może będzie sex.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane