Podobne posty
Komentarze
3Zapewne wiedzę na ten temat zdobywała czytając podręcznik do Hitu Roszkowskiego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tata, zasłużony działacz i ORMOwiec pewnie opowiadał małej wtedy Jadzi ,jak to było na "Wujku". A może i przy rodzinnym stole śpiewał "Janek Wiśniewski padł...."
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W 81r mieszkałem w Sosnowcu ,jaką wiedzę może mieć to dziecko na temat stanu wojennego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miałem wtedy 10 lat i mieszkałem w Gdyni. Dla niewtajemniczonych, w Gdańsku nie było żadnej jednostki wojskowej. Wszystkie były w Gdyni. Mieszkałem przy jedynej wówczas drodze z Gdyni do Gdańska. Wszystkie czołgi i wozy bojowe przejeżdżały w nocy pod moimi oknami. Kolegą mamy mojego kumpla był nieja...
Miałem wtedy 10 lat i mieszkałem w Gdyni. Dla niewtajemniczonych, w Gdańsku nie było żadnej jednostki wojskowej. Wszystkie były w Gdyni. Mieszkałem przy jedynej wówczas drodze z Gdyni do Gdańska. Wszystkie czołgi i wozy bojowe przejeżdżały w nocy pod moimi oknami. Kolegą mamy mojego kumpla był niejaki Andrzej Gwiazda. Także, pomimo gó*****za coś mógłbym powiedzieć i nie właziłem pod pierzynę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane