W sumie nie zdziwiłbym się, gdyby Marcinek znalazł spokojną przystań w jakimś klasztorze "za murami", lub placówce Opus Dei. W takim miejscu, mógłby spokojnie spędzić całe dekady, przez nikogo niepokojony, zajęty modlitwą i pracą na rzecz wspólnoty.
Nelson Mandela był raczej przyzwoitym człowiekiem i nie kradł i nie oszukiwał swego narodu a wręcz przeciwnie działał dla jego dobra - w przeciwieństwie do tego zbiega - jaśnie oświecony , panie ośle!!!!!!!😤😤😤😤😤😤
W sumie nie zdziwiłbym się, gdyby Marcinek znalazł spokojną przystań w jakimś klasztorze "za murami", lub placówce Opus Dei. W takim miejscu, mógłby spokojnie spędzić całe dekady, przez nikogo niepokojony, zajęty modlitwą i pracą na rzecz wspólnoty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nelson Mandela był raczej przyzwoitym człowiekiem i nie kradł i nie oszukiwał swego narodu a wręcz przeciwnie działał dla jego dobra - w przeciwieństwie do tego zbiega - jaśnie oświecony , panie ośle!!!!!!!😤😤😤😤😤😤
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane