dobrze ci się wojnę wspomina frycu ? no patrzcie , niemiec albo folksdojcz nam się trafił . fajnie ci się wspomina ale tylko do 1945 bo potem trzeba było brać nogi za pas ... a teraz wojnę dobrze wspomina ... tak coś czułem że mi niemcem śmierdzisz .
Jeżeli lubisz być traktowany jak bydło to idź do kościoła - tam poczujesz się dobrze, jak ci każą paść na kolana przed byle głąbem w kiecce. Ale większość ludzi jednak lubi być traktowana jak - nomen omen - ludzie i jeździć w cywilizowanych warunkach. A podróże ze Śląska nad morze czy na Mazury w tłoku, ścisku, bez dostępu do toalety (bo tam też siedzieli ludzie) wspominam jak upokorzenie. I do dziś unikam pociągów, choć są o niebo bardziej cywilizowane.
Pociąg dalekobieżny relacji Mysłowice - Gdynia, Gdynia Mysłowice.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O tak,Wrocław -Katowice i do tego bójka romow
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To był koszmar! Ale po latach nawet wojnę się dobrze wspomina.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobrze ci się wojnę wspomina frycu ? no patrzcie , niemiec albo folksdojcz nam się trafił . fajnie ci się wspomina ale tylko do 1945 bo potem trzeba było brać nogi za pas ... a teraz wojnę dobrze wspomina ... tak coś czułem że mi niemcem śmierdzisz .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeżeli lubisz być traktowany jak bydło to idź do kościoła - tam poczujesz się dobrze, jak ci każą paść na kolana przed byle głąbem w kiecce. Ale większość ludzi jednak lubi być traktowana jak - nomen omen - ludzie i jeździć w cywilizowanych warunkach. A podróże ze Śląska nad morze czy na Mazury w tłoku, ścisku, bez dostępu do toalety (bo tam też siedzieli ludzie) wspominam jak upokorzenie. I do dziś unikam pociągów, choć są o niebo bardziej cywilizowane.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętam. Niestety pamiętam, dobrze że już tak nie jest.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aż się pierwsze podróże na Woodstock przypominają
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przepraszam, przepraszam ja tylko na chwilę do Warsa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To byly piekne dni.Innych nie znalismy i bylo sie mlodym i swiat byl jakis bardziej optymistyczny.Pomimo i wbrew realiom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętam, 2 godziny do Krakowa na gumowym połączeniu między wagonami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane