A ja bym jeszcze powiedział ze my w ogóle nie żyjemy. Atomy z których się składamy są takie same jak inne te martwe. Czyli nic się nie zmienia gdy niby żyjemy i gdy niby jesteśmy trupem. A idąc innym tokiem rozumowania. Ziemi może już nie być bo wybuchla ale lata świetlne od Ziemi będą dalej obserwować ze istniejemy i żyjemy. Dla tych obserwatorów z odległości miliarda lat świetlnych będziemy żyli chociaż już pewnie nie będziemy żyli. A co więcej dla nic się jeszcze aktualnie nie narodziliśmy.
A ja bym jeszcze powiedział ze my w ogóle nie żyjemy. Atomy z których się składamy są takie same jak inne te martwe. Czyli nic się nie zmienia gdy niby żyjemy i gdy niby jesteśmy trupem. A idąc innym tokiem rozumowania. Ziemi może już nie być bo wybuchla ale lata świetlne od Ziemi będą dalej obserwować ze istniejemy i żyjemy. Dla tych obserwatorów z odległości miliarda lat świetlnych będziemy żyli chociaż już pewnie nie będziemy żyli. A co więcej dla nic się jeszcze aktualnie nie narodziliśmy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No chyba że dostaniesz od lekarzy wyrok śmierci i bujasz się po terapiach widząc jak odchodzisz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od lekarzy dostajesz diagnozę, i może być mylna...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdy odchodzą nasi bliscy to śmierć też nas nie dotyczy? Prawda jest taka że człowiek przez całe życie ma do czynienia ze śmiercią.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane