Reklama
Reklama

Komentarze

5
G
Grzeeja Łowca

Mam gościa w robocie, któremu ze 2 lata temu zdiagnozowano guza w głowie. I przez te miesiące przeszedł kilka serii terapii (chemia, naświetlenia etc). W międzyczasie poszedł też z pielgrzymką gdzieś do Hiszpanii, czy Portugalii (nieistotne). Następnie okazało się, że leczenie było skuteczne, guz się wchłonął. Gość do dzisiaj dziękuje Bogu, a nie lekarzom, czy ogólnie medycynie :) Raz go zapytałem, po wuj się leczył, skoro pielgrzymką wszystko załatwił, to się obraził :)

K
Krzysztof007

Nauka nie wyklucza istnienia stwórcy (ja bym go nazwał programistą i rchitektem Hardwareu) bo statystyka odrzuca powstanie skomplikowanych organizmów metodą prób i błędów czyli teorii ewolucji.

M
Max81001 Wieśniak

Gadasz głupoty.Poprostu głupoty.Polecam "Boga urojonego" Richarda Dowkinsa.Doskonale wyjaśni wszystkie twoje wątpliwości co do ewolucji.

A
asd70158 Wieśniak

Religia powinna być zakazana

Reklama