Reklama
Reklama

Komentarze

8
M
Maniuniu11 Snajper

Czy tylko w Indiach? My tego nie widzimy jak wygląda produkcja żywności, nie tak dawno byłem w jednym markecie i gościu który pracuje w pizzeri kupował pizze marketową w kartoniku i teraz o czym to świadczy

B
Bartfisher2020 Wieśniak

O lenistwie na pewno :)

K
Kermitass Wyjadacz

Idąc na parking przechodzę na tyłach budynku w którym znajduje się kebab. Wielokrotnie widziałem, jak przez otwarte drzwi zaplecza do środka wchodzą gołębie. Ptaki łażą po posadzce i srają. Ale któregoś dnia zauważyłem, że na tej posadzce, dziewczyna kroi i sieka kapustę, marchew i inne warzywa. Tak! Nie na stole, tylko na podłodze!

K
Kermitass Wyjadacz

P.S. Uśmiałem się na głos, tak że "kucharka" przerwała krojenie i spojrzała na mnie zawstydzona. Biorąc pod uwagę to, iż we wszystkich budach z kebabami panują podobne warunki, chciałbym wszystkim smakoszom kebabów życzyć smacznego. Jakby co, to gołębie nadal mają wstęp od zaplecza, ale drzwi są zamykane podczas krojenia warzyw.

K
kwinto29 Łowca

w indiach mieszkasz?

K
Krzysztof007

Oglądnąłem dwa razy i nic nie zauważyłem. Nie miałbym problemu zjeść takiego landrynka.

S
Szakal1315 Szyderca

No wlasnie, te odpustowe lizaki na pewno w duzo lepszych warunkach nie sa robione.

A
anisyn Wieśniak

a woda z Gangesu...?

Reklama