Bóg nie może istnieć i to jest bardziej, niż oczywiste. Dlaczego? Bo jeśli to jest jakiś byt, który wszystko wie, wszystko przewiduje i wszystko może, to dlaczego jego słudzy skamlają o kasę? Nie może im jej wycudować? Poza tym dlaczego, przy plagach egipskich trzeba było malować znak na drzwiach, aby tam nie zginął pierworodny? To ma tę wiedzę, czy jednak miękka faja? Dlaczego rozstępuje morze, a ni może ich od razu przenieść do tej ziemi obiecanej i błąkają się 40 lat po pisakach, gdzie starzec zaszedłby w 3 miesiące, bo to raptem 900 kilometrów było, itd.
"Nie znam nikogo, kto był wierzący i wrócił stamtąd ateistą, ale znam takich, co polecieli w kosmos jako niewierzący, a wrócili z wiarą. Mam tu na myśli głównie kolegów ze Wschodu. Właściwie 95 procent radzieckich kosmonautów nawróciło się." Mirosław Hermaszewski. Ateista to po prostu ktoś, kto widział za mało.
"Widzi pan, każdy, kto leci w kosmos, jest bardzo dobrze przygotowany pod względem technicznym, naukowym, medycznym, sprawnościowym. Ale na skutek przeżyć, jakich tam doznaje, wraca z kosmosu jako humanista. Głęboki humanista. Ja powiem coś jeszcze. Nie znam nikogo, kto był wierzący i wrócił stamtąd ateistą, ale znam takich, co polecieli w kosmos jako niewierzący, a wrócili z wiarą."
„Kiedy jest chwila czasu i masz okazję zerknąć przez okno i widzisz wielki porządek wszechświata... I widzisz na własne oczy, choć niby wiesz to z podręczników, że nasza planeta wisi sobie w przestrzeni... No więc wtedy zadajesz sobie pytanie: no dobra, ale kto ten porządek ustanowił?”
Bóg nie może istnieć i to jest bardziej, niż oczywiste. Dlaczego? Bo jeśli to jest jakiś byt, który wszystko wie, wszystko przewiduje i wszystko może, to dlaczego jego słudzy skamlają o kasę? Nie może im jej wycudować? Poza tym dlaczego, przy plagach egipskich trzeba było malować znak na drzwiach, aby tam nie zginął pierworodny? To ma tę wiedzę, czy jednak miękka faja? Dlaczego rozstępuje morze, a ni może ich od razu przenieść do tej ziemi obiecanej i błąkają się 40 lat po pisakach, gdzie starzec zaszedłby w 3 miesiące, bo to raptem 900 kilometrów było, itd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każda religia to bajeczka wymyślona przez cwaniaków by mieć władzę nad pospólstwem.40 lat czołgał grupę frajerów,przy tym pewnie niezle się bawił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Nie znam nikogo, kto był wierzący i wrócił stamtąd ateistą, ale znam takich, co polecieli w kosmos jako niewierzący, a wrócili z wiarą. Mam tu na myśli głównie kolegów ze Wschodu. Właściwie 95 procent radzieckich kosmonautów nawróciło się." Mirosław Hermaszewski. Ateista to po prostu ktoś, kto widział za mało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wolnowar, co za bzdura. Właśnie do takich absurdalnych wypowiedzi się posuwacie w ramach promocji waszych kłamstw.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Widzi pan, każdy, kto leci w kosmos, jest bardzo dobrze przygotowany pod względem technicznym, naukowym, medycznym, sprawnościowym. Ale na skutek przeżyć, jakich tam doznaje, wraca z kosmosu jako humanista. Głęboki humanista. Ja powiem coś jeszcze. Nie znam nikogo, kto był wierzący i wrócił stamtąd ateistą, ale znam takich, co polecieli w kosmos jako niewierzący, a wrócili z wiarą."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
„Kiedy jest chwila czasu i masz okazję zerknąć przez okno i widzisz wielki porządek wszechświata... I widzisz na własne oczy, choć niby wiesz to z podręczników, że nasza planeta wisi sobie w przestrzeni... No więc wtedy zadajesz sobie pytanie: no dobra, ale kto ten porządek ustanowił?”
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Wolnowar ciekawi mnie, co ma wspólnego bycie humanistą z nawróceniem. Toż to przeciwieństwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego właśnie to on był jedynym polskim kosmonautą, a nie ty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I patrz jak córkę wychował...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy wierzy w co chce tylko gorzej jak komuś to wpiera na siłę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobre 😁😄😃
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane