Reklama
Reklama

Komentarze

5
A
abababa2 Snajper

kilka(naście) lat temu na wieczorze kawalerskim zaszaleli jeszcze bardziej - ubrali upitemu do nieprzytomności przyszłemu panu młodemu gumowce do kolan i wypełnili pianką montażową. dla niego skończyło się to na martwicy i amputacji, dla pomysłodawcy... powiedzmy, że zawiązał sobie "krawat".

M
metiu6 Łowca

Kiedyś był też przypadek wpuszczenia pianki w odbyt, jak to się skończyło wiadomo!

S
Sebo30 Snajper

Nawet nie wiem co napisać skóra im zejdzie.

A
abababa2 Snajper

w teorii i raczej drobne zabrudzenia, da się rozpuścić acetonem albo benzyną... no chyba, że ktoś przy okazji postanawia sobie umilić czas papieroskiem, wtedy ogień też sobie z tym wszystkim poradzi ;)

M
Maciejgdi Wieśniak

Chciałbym zobaczyć nagranie na drugi dzień po obudzeniu :)

Reklama