Pamiętam jego pierwsze prawacko-katolickie kłamstwo. Powiedział, że brał udział w wprowadzeniu Polski do UE. Stałem i niedowierzałem, że tacy ludzie się rodzą. Ale po jego kolejny wystąpieniach stwierdziłem, że jednak Moradzieciego bóg stworzył na swoje podobieństwo.
Pamiętam jego pierwsze prawacko-katolickie kłamstwo. Powiedział, że brał udział w wprowadzeniu Polski do UE. Stałem i niedowierzałem, że tacy ludzie się rodzą. Ale po jego kolejny wystąpieniach stwierdziłem, że jednak Moradzieciego bóg stworzył na swoje podobieństwo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane