A gdzie tam przybil, nam kazal, zeby co innego wybaczyc. Teraz za to kaze sie kajac. Ja tam dziecku nie kaze kanarka klapkiem rozplaszczac, bo zebow nie umylo...
To nawet nie jest kwestia nauki czy książek. Ja lubię czytać, kiedyś znajomy polecał mi książkę gdzie ktoś w naukowy sposób dowodził że bóg nie istnieje ale stwierdziłem że szkoda na to czasu. Wystarczy rozejrzeć się dookoła siebie i wyciągnąć wnioski. Zobaczyć co ci różni kapłani odwalają, nastawieni na władzę i zysk, hipokryci którzy robią to czego zabraniają innym. I na tej podstawie wyrobić sobie opinię ale do tego jest potrzebne to o czym mówisz: umiejętność samodzielnego myślenia.
Przed laty ich tu wiecej bylo, misjonowali z pasja, nic ich nie powstrzymywalo. Nie pamietam juz niestety ich ksywek.
Jeden albo dwoch bylo chyba nawet ksiezmi.
A gdzie tam przybil, nam kazal, zeby co innego wybaczyc. Teraz za to kaze sie kajac. Ja tam dziecku nie kaze kanarka klapkiem rozplaszczac, bo zebow nie umylo...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety , id****w wciąż jest zbyt wielu …..😤😤😤😤😤
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stalin też poświęcił swojego syna Jakowa w imię swojego chorego ego, choć mógł go uratować. Znaczy, Stalinowi można przypisać boskie cechy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zrobiłeś mi dzień... ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żeby to zrozumieć, to trzeba umieć czytać i rozumieć co się czyta. Trzeba umieć samodzielnie myśleć logicznie, nie bać się nauki i książek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nawet nie jest kwestia nauki czy książek. Ja lubię czytać, kiedyś znajomy polecał mi książkę gdzie ktoś w naukowy sposób dowodził że bóg nie istnieje ale stwierdziłem że szkoda na to czasu. Wystarczy rozejrzeć się dookoła siebie i wyciągnąć wnioski. Zobaczyć co ci różni kapłani odwalają, nastawieni na władzę i zysk, hipokryci którzy robią to czego zabraniają innym. I na tej podstawie wyrobić sobie opinię ale do tego jest potrzebne to o czym mówisz: umiejętność samodzielnego myślenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brakuje mi wioskowych obrońców wiary. Ktoś pamięta jeszcze kato-patola studenta ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przed laty ich tu wiecej bylo, misjonowali z pasja, nic ich nie powstrzymywalo. Nie pamietam juz niestety ich ksywek. Jeden albo dwoch bylo chyba nawet ksiezmi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane