Reklama
Reklama

Komentarze

9
V
vacarius Master

To tak jakbyś był na żydowskim weselu i chciał kaszankę. Albo na weselu abstynentów i chciał alkohol. Przecież można nie przychodzić na wesele jeśli się nie podoba co podają. A każdy ma prawo zrobić swoje wesele nawet bez alkoholu jeśli tak chce. A ja mam prawo nie przychodzić. Uszanujmy wszyscy swoje prawa nawzajem prawaki to wszyscy będą szczęśliwi!

R
rapp Snajper

Tu chodzi o to, że jak Ty robisz imprezę i zapraszasz weganina to masz specjalnie dla niego zamówić dodatkowe menu bo on przecież nie zje tego co reszta. On przychodzi jako gość i w związku z tym jego wybory kulinarne masz uszanować i zapewnić mu odpowiednie potrawy. Jednocześnie jak on zaprasza to nie ma tam menu z mięsem specjalnie dla Ciebie bo on tego nie uznaje. Masz się dostosować i uszanować jego fanaberie kulinarne jako gospodarza i w związku z tym musisz jeść trawę tak jak on albo siedzieć głodny...

S
sla666yer Łowca

Na szczęście nie mam znajomych wegan ale wychodzi że na jakieś wegańskie wesele musiał bym przynieść swoje kanapki i pół litra. Tak jakbym szedł do roboty a nie na wesele.

[Usunięty użytkownik]

To jak z feministkami jak stanowisko prezesa to po równo Jak równy wiek emerytalny po co to komu.

Zdjęcie profilowe
kornas1988 Wyjadacz

O to to to. Nawet i pani minister od "równości" też powiedziała że równość nie jestbod linijki i równania wieku emerytalnego nie bedzie

J
JohT Master

Ale zawsze możecie się identyfikować jako kobiety i wcześniej na emeryturę przejść;).

C
caleanka Czysta Moc

To wyglada na brak respektu dla gosci...kazdy je co lubi i trzeba to respektowac.

Zdjęcie profilowe
guru2 Wyjadacz

Nie załapałeś?

B
Bekaj Padawan

Dokładnie tak jest z katolami. Mamy być tolerancyjni, ale oni wymagają wiary w ich pierdoły.

Reklama