Reklama
Reklama

Komentarze

34
R
RychoLX Snajper

Po mojemu "ojcem" jest jakaś starożytna postać w stylu Andersena czy braci Grimm.

E
elkrakerso Łowca

"Ojcem" jest Paweł z Tarsu. On wymyślił tę postać w oparciu o wcześniejsze wzorce (np. Mitra), teof*gię, i filozofów greckich, i jest odpowiedzialny za cały PR z nim związany. Podejrzewa się też, że to on zlecił napisanie pierwszych trzech (synoptycznych) ewangelii.

[Usunięty użytkownik]

Jeśli chodzi o Jezusa, to jego istnienie potwierdza kilka źródeł pisanych. Pominę Nowy Testament i listy apostołów, bo jako bezpośrednio zaangażowani mogli nie pisać prawdy. Józef Flawiusz: W „Dawnych dziejach Izraela” (I wiek n.e.) wspomina Jezusa. Talmud: Wzmianki o Jezusie są krytyczne, ale potwierdzają jego istnienie. Tacyt: W „Rocznikach” (ok. 116 n.e.) pisze o Jezusie i jego egzekucji za czasów Poncjusza Piłata. Większość historyków uznaje, że Jezus istniał jako postać historyczna, choć szczegóły jego życia są dyskutowane.

[Usunięty użytkownik]

Superlewak - Flawiusz wspomina narodziny ruchów chrześcijańskich i to nie jednego tylko kila walczących ze sobą. Nie ma naukowych dowodów na istnienie Chrystusa. Ewangeliści nie są znani i nigdy na oczy nie widzieli Chrystusa. Talmud jak i cały stary testament to zbiór ustnych przekazów pomieszany z plagiatami. Nikt z uczniów Chrystusa nie napisał słowa o Chrystusie.

R
RychoLX Snajper

Owszem, Józef Flawiusz coś tam rzekomo o nim wspominał, ale uważa się to za późniejsze fałszerstwo (nawet Kościół to przyznał). Nie wspominają o nim ówcześni historycy (choć notują bardzo wiele innych drobnych wydarzeń), jak Filon z Aleksandrii, Plutarch czy Justus z Tyberiady. Wspominają np Szymona Maga (ewangelia również), o Jezusie jakoś ani słowa choć z racji jego "wywrotowej" działalności powinno być o nim dość głośno.

[Usunięty użytkownik]

Którego boga nie ma? Ludzkość ich tylu wymyśliła, że się pogubiłem. Chrystus to 12 plagiat. Przed nim był Mitra też zrodzony z dziewicy i miał 12 uczniów. Chrystus został wymyślony na potrzeby ruchów narodowo wyzwoleńczych spod rzymskiej okupacji.

T
tebarek Snajper

każda władza przygląda się konkurentom do koryta , w sytuacji poważniejszej stosując jeden zabieg-powszechnie uważany za remedium /chyba że zdarzy się przespać jak z Fidelem i kilkoma jeszcze/ ale że tu pomyślał ktoś z kiepełą to tak i trwa tyle że ostatnio gojom się zamarzyło zająć Jego miejsce

J
JohnyMarecki Łowca

To ja się pytam. Kto jest biologicznym ojcem współczesnego bożka Jarozeusa?

E
elpapiotr2 Wyjadacz

No jakże - ojciec jest nieznany, Maryśka puściła się z jakimś Ży**iem, i zataiła, kto tak naprawdę jest ojcem jej dziecka. To takie proste, że aż za proste.

Z
zenontelefon Łowca

Jak w South Park: ojcem Jezusa jest jego matka!

Reklama