Reklama
Reklama

Komentarze

2
R
Rosa1672 Łowca

…dla ciemnoty pisu,pozwol Tygrys,że ten fragment wpisze…. Raz ordynarny niedźwiedź kucnąwszy na łące W dość niewybredny sposób podtarł się zającem. Zając się potem żonie chwalił po obiedzie: - Wiesz stara, nawiązałem współpracę z niedźwiedziem…A.Waligórski

[Usunięty użytkownik]

Pan Waligórski to był wizjoner. Napisał też wierszyk, który jak raz pasuje do naszego Anżeja. 😀 Latał sobie z radarem pewien gacek młody I po drodze omijał przeróżne przeszkody. Lecz właśnie gdy się cieszył, że je tak omija, Wpadłszy na jedną z przeszkód rozbił sobie ryja.

Reklama