Reklama
Reklama

Komentarze

3
B
baxbany JP 100%

Mokre sny o potędze de**la. I marzenia o pracy dla żółtego trampka.

G
Grzeeja Łowca

Długie godziny w samolocie wraz z delegacją z tv za rublika. Następnie godzina czekania w przedpokoju (i tak postęp, bo ostatnio stał pod kiblem, a raz za Trumpem, bo nawet krzesła nie dostał). Wszedł zapewne z tłumaczem i młodym Rachoniem, bo sam w angielski nie potrafi. Cała szopka trwała 10 minut. Czy oni w ogóle zdążyli się przedstawić ? :D A później jeszcze zebranie RBB. Omawiali "spotkanie" chyba sekunda po sekundzie :)

[Usunięty użytkownik]

Z dwojga złego wziąłbym ta niemowę

Reklama