No niestety prawda kanary pewnie też mają za każdy wystawiony mandat = "premia", ciągle bratanek mi opowiada bo jest sokistą że często jak idzie z kolegą to go "gnoi" za to że chce wystawić mandat by dostać premię, babca/dziadek za przejście po torach czy w niedozwolonym miejscu. To są hieny liczy się tylko zarobek i premia.
No niestety prawda kanary pewnie też mają za każdy wystawiony mandat = "premia", ciągle bratanek mi opowiada bo jest sokistą że często jak idzie z kolegą to go "gnoi" za to że chce wystawić mandat by dostać premię, babca/dziadek za przejście po torach czy w niedozwolonym miejscu. To są hieny liczy się tylko zarobek i premia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To chyba jedyny taki przypadek w Polsce od kilkudziesięciu lat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane