Reklama
Reklama

Komentarze

18
[Usunięty użytkownik]

Ale telefonik to już spoko? Bo zawiera te same surowce ...

Anonim

Ale ze co? Tamtamem mamy dzwonic? Spaliniak i 30 lat pojezdzi, a ile pozyje bateria w elektryku, czyniac wymiane nieoplacalna?

[Usunięty użytkownik]

Korbka i kręcisz jak chcesz gadać. A mój wpis odnosi się do tego "Dlatego nie kupię elektryka,bo do produkcji baterii używają surowców wydobywanych przez dzieci"

R
remp Łowca

nie to żebym pochwalał sposób w jaki świat jest poukładany ale jest jak jest. Jeżeli twoją alternatywą dla zarobku dla tych dzieicaków przy wydoobyciu jest to że nie będą miały tego zarobku no to rewelacji w poprawieniu ich bytu nie wyczuwam. Jeżeli chcesz naprawdę coś zrobić to stwórz im atrakcujniejsza alternatywę a nie pozbawiaj środków jakie by nie były. Lepszych dać nie umiesz a gadką gara nie zapełnisz.

J
JohT Master

Czyli lepiej wspierać niewolnictwo za miskę ryżu,niż dać lepiej zarobić rodzicom,a dzieci wysłać do szkoły?

Anonim

Lepiej zarobic oznacza drozszy badziew dla nas. W cenie malej baterii telefonu to bez znaczenia niemal, ale przy baterii samochodu moze juz nieco podniesc cene.

Reklama