U mojej matki wszystko bylo podwojnie, kiedys musialem do niej bo "szuflada sie zaciela" otworzylem i wszystko podwojne ale starsze do kosza. Nie wyrzucila, kilka lat pozniej po jej smierci znalazlem wszystko w kartonie pod lozkiem :-)
Nie prościej powiesić na haczyku albo postawić na półce? W kuchni zawsze znajdzie się multum rzeczy które można schować do szuflady bez obawy że się jej potem nie otworzy.
U mojej matki wszystko bylo podwojnie, kiedys musialem do niej bo "szuflada sie zaciela" otworzylem i wszystko podwojne ale starsze do kosza. Nie wyrzucila, kilka lat pozniej po jej smierci znalazlem wszystko w kartonie pod lozkiem :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie prościej powiesić na haczyku albo postawić na półce? W kuchni zawsze znajdzie się multum rzeczy które można schować do szuflady bez obawy że się jej potem nie otworzy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane